Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera
|

Spadki rzędu 20 proc. Chiny mają niespodziewany problem

53
Podziel się:

Niektóre prowincje w Chinach zaczynają mieć coraz większy problem związany z depopulacją. W związku z tym władze wprowadzają przepisy, które mają zachęcać do posiadania dzieci. Świeżo upieczeni rodzice mogą liczyć na nisko oprocentowane pożyczki i ulgi podatkowe.

Spadki rzędu 20 proc. Chiny mają niespodziewany problem
Pożyczki i ulgi podatkowe dla rodziców. Tak Chiny walczą z depopulacją (Flickr, Luis (CC BY 2.0))

Jak informuje Reuters, prowincja Jilin w północno-wschodnich Chinach zaczęła oferować młodym rodzicom pożyczki o niskim oprocentowaniu. Pary mogą liczyć na otrzymanie do 200 tys. juanów (ok. 31,5 tys. dolarów). Warunek jest jeden - muszą posiadać dwójkę lub trójkę dzieci. Podobne zapomogi funkcjonują już w innych prowincjach, bo Chiny walczą z depopulacją.

Władze Jilin nie ograniczają się jedynie do pożyczek. Aby zachęcić młodych Chińczyków do starań o dziecko, wprowadziły też ulgi podatkowe dla rodzin składających się z co najmniej dwóch pociech. Dodatkowo wydłużono płatny urlop macierzyński z 98 do 180 dni, a świeżo upieczeni ojcowie mogą liczyć na urlop pielęgnacyjny liczący maksymalnie 25 dni. Dotąd było to 15 dni.

Pożyczki i ulgi podatkowe dla rodziców. Tak Chiny walczą z depopulacją

Problemy demograficzne są widoczne zwłaszcza w trzech północno-wschodnich prowincjach - Jilin, Liaoning i Heilongjiang. Ich mieszkańcy wyjeżdżają za pracą do innych regionów Chin i nie wracają już na "stare śmieci".

Zobacz także: Będzie „tsunami zakażeń”? Prof. Flisiak: Nastąpi nałożenie się jednej fali na drugą

Z danych zaprezentowanych przez Reuters wynika, że w roku 2020 populacja prowincji Jilin była mniejsza o 12,7 proc. względem roku 2010.

Również władze na poziomie kraju są świadome kryzysu. Dlatego już w maju Chiny ogłosiły, że pozwalają parom małżeńskim na posiadanie nawet trójki dzieci. Decyzja zapadła po opublikowaniu wyników najnowszego spisu powszechnego, który wykazał, że populacja w Państwie Środka rośnie w najsłabszym tempie od lat 50. XX wieku.

Chiny starają się zachęcić młodych mieszkańców do posiadania dzieci, bo za kilkanaście lat państwu grozi sytuacja, w której żyć w nim będzie znacznie więcej seniorów niż osób w wieku produkcyjnym.

Reuters informuje, że niektóre prowincje notują spadek populacji rzędu 20 proc. Dlatego zdaniem części ekspertów, działania są spóźnione i nie przyniosą szybko spodziewanego efektu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(53)
Robert
11 miesięcy temu
Czyli wojna ze strony Chin nie grozi chyba z armią emerytów
Tuko
11 miesięcy temu
Dlatego Chiny przenoszą fabryki do Polski gdzie się zatrudnia małe polskie narodowe rączki urodzone za 500+
Ada
11 miesięcy temu
To już najwyższa pora żeby tych żółtych usunąć ze świata !!! Chińskiej zarazy nikt nie potrzebuje !!!!!
tesa
11 miesięcy temu
W 1975 roku bylo ich ok 830 mln,ktory narod w przeciagu 45 lat niemal podwoil swoja populacje???? Plus Indie,te dwa panstwa maja 3/8populacji calego swiata.Jakies wnioski????
Ech
11 miesięcy temu
Niech sobie dokupią na Aliexpressie.
Dejw
11 miesięcy temu
Brakuje żolnierzy
Vince
11 miesięcy temu
To kawał z tymi chińczykami? Jak to możliwe żeby zabrakło chińczyków?
wirgiliusz
11 miesięcy temu
nieśmiertelność polega na przekazywaniu genów przyszłym pokoleniom kto nie ma potomka ten ginie
Adam
11 miesięcy temu
widocznie dobrobyt wskazuje na większą wygodę i swobodę a dzieci to kłopot?
didka
11 miesięcy temu
to przez COVID
Miro
11 miesięcy temu
Mało ich !!!
Całkowita
11 miesięcy temu
dezinformacja, przecież wybrani będą mogli mieć trójkę dzieci. Znane sławy ekonomi wypowiadają się że nie można ograniczać populacji bo to niesie duże zagrożenie dla gospodarek. Cała sprawa ma wyjaśnienie w innym miejscu. Proste zwiększenie populacji ma związek z przestrzenią życiową. Jakie są następstwa to się. można domyślić
Gość
11 miesięcy temu
Polityka 1 dziecka Mao spowodowała ze Chiny w następne 20 lat będą miał 700 000 000 emerytów - więc pracujące będą musiały zarobić na nie i na dzieci. Młoda para w chwili założenia rodziny ma już świadomość ze będzie mieć na utrzymaniu 4 osoby, więc zwyczajnie boi posiadania kilku dzieci. Po za tym same były jedynakami więc ten model jest w ich rozumowaniu normą.
chakier
11 miesięcy temu
dziwne... jeszcze kilka lat temu groziła im kara śmierci za posiadanie większej ilości dzieci...
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić