Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
MDO
|
aktualizacja

To koniec 500 plus w obecnej formie? Wymowny komentarz z rządu

394
Podziel się:

Świadczenie 500 plus to jeden z największych programów społecznych wprowadzonych przez Prawo i Sprawiedliwość. W skali roku pochłania on blisko 40 mld złotych ze wspólnej kasy. Nic więc dziwnego w tym, że pojawiają się pomysły, by niektórym to wsparcie zabrać.

To koniec 500 plus w obecnej formie? Wymowny komentarz z rządu
Artur Soboń (Getty Images, Mateusz Wlodarczyk)

500 plus otrzymują wszyscy, którzy mają dzieci do 18. roku życia. Choć realna wartość tego świadczenia spadła za sprawą potężnej drożyzny, to i tak jest to spore wsparcie dla wielu polskich rodzin.

Wypłata 500 plus każdego roku pochłania prawie 40 mld zł. Takie świadczenie jest też czynnikiem proinflacyjnym, w związku z czym pojawiają się pytania o to, czy nie należałoby zmodyfikować założeń programu.

Dziennikarka portalu gazeta.pl pytała o to wiceministra finansów. Artur Soboń wprost odniósł się do możliwości wprowadzenia ram dochodowych w programie 500 plus.

W programie 500 plus mogłyby być progi dochodowe. W pewnych rozwiązaniach dla najsłabszych mamy progi. Tam, gdzie to wsparcie jest powszechne, tych progów nie ma. Na stacji benzynowej nie ma progów - podkreślił przedstawiciel rządu.

Najnowsze doniesienia wskazują na to, że we wrześniu inflacja wyniosła 17,2 proc. Wskazują na to dane Głównego Urzędu Statystycznego. Jeżeli chodzi natomiast o 500 plus, to według szacunków wartość nabywcza tego świadczenia spadła już co najmniej do 400 zł.

Podwyżka 500 plus? Ważne słowa minister Marleny Maląg

Niektórzy liczyli na to, że w związku z inflacją świadczenie 500 plus zostanie podwyższone. Póki co jednak takich planów nie ma.

Na chwilę obecną nie przewidujemy waloryzację wysokości świadczenia 500 plus, ale kompleksowe wsparcie dla rodzin w różnych obszarach tak, by polityka rodzinna była systemowa i kompleksowa. Dlatego podaję jako przykład: dzisiaj młodzi rodzice od urodzenia dziecka do osiągnięcia przez nie 18. roku życia tylko z dwóch programów (300+ i 500+) mogą liczyć na wsparcie państwa w wysokości 120 tys. zł. W roku 2015 r. takich świadczeń nie było - przekazała minister rodziny Marlena Maląg w rozmowie z "Faktem".
Zobacz także: "Ferment propagandystów". Panika medialna w Rosji
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(394)
EMERYT
2 miesiące temu
A o ile spadła moja emerytura
Bzzz
2 miesiące temu
Ja pracuję, mąż pracuje. Oprócz płaconych co miesiąc podatków, przy rozliczeniu PIT dopłacamy do podatku kilka tys pln. Mamy 500+ na jedno dziecko. Pracujemy w korpo i mamy mało czasu na życie, dla siebie, dla dziecka. Mają nam do tego zabrać 500+, wtedy będziemy tyrać na innych, ktorym się nie chce pracować i którzy mają czas na kosmetyczkę, na normalne pójście do lekarza, na zwykle rzeczy w życiu, na które my czasu nie mamy. Skoro tak, to po co mamy pracować? Może rzucić te robotę i pasożytować na zasiłkach? Dlaczego jeden ma ciężko pracować i tylko płacić podatki, a dodatkowo utrzymywać innych, a inni mogą nic nie robić i do tego kasę dostać?
Prześmiewca
2 miesiące temu
Rząd PiS dał 500+. Putin obniżył do 400+ a oPOzycja chce dać 300+ i to nie wszystkim. Wniosek: Putin nie jest aż taki zły.
G.G.
2 miesiące temu
Jesli komu przeszkadza 500+ to co powie na KRUS gdzie rolnicy dostają 1500 złotych a obecnie są najbogatszą grupą społeczną w Polsce.
G.G.
2 miesiące temu
Jesli komu przeszkadza 500+ to co powie na KRUS gdzie rolnicy dostają 1500 złotych a obecnie są najbogatszą grupą społeczną w Polsce.
Polka
2 miesiące temu
Rozdawane są pieniądze ludzi pracujących na lewo i prawo. Masz dzieci, to idź do pracy i zarób na nie. Jeszcze pretensje mają, że to mało, bo inflacja.
aga
2 miesiące temu
tym co naprawde potrzebna jest pomoc to nie maja,a ci co moga isc do pracy maja wszystko.nie ma sprawiedliwosci,niebylo i nie bedzie.
aga
2 miesiące temu
kiedys nie dawali i rodzice nas wychowali i obydwoje pracowali.teraz tylko rozdaja i to wszystko spada na barki pracujacych.pytanie czy sie oplaci pracowac.niestety panstwo rozbestwilo nas.
JaDaM
2 miesiące temu
Pomysł wprowadzenia kryterium dochodowego mnie nie dziwi. Przedsiębiorcom z automatu wypisuje się kwitek w ZUS ile zarabiają, inni lepiej zarabiający, podobnie jak przedsiębiorcy i tak by nie głosowali na PiS. Są gorzej i źle zarabiający, którzy pewnie dla dodatków z państwa zagłosują na PiS a najlepiej sytuowana grupa dodatkowiczów dostanie bez wypełniania wniosków, bo nie pracują... Czy pójdą zagłosować na PiS? Zwyczajny plan PiS jak zostać u władzy i jeszcze bardziej poróżnić społeczeństwo.
Olka
2 miesiące temu
Osoby nie pracujące dostaną wszystko a Ci co pracują uczciwie mają mieć wszystko zabrane bo np zarabiają najniższą krajową przy obecnych cenach i mają jedno dziecko?!! KPINA!!
sddd
2 miesiące temu
Nie wspomnieli czasem jak zachęcają do rozbijania rodzin funduszem alimentacyjnym i nie liczeniem 500+ do alimentów?
babcia
2 miesiące temu
w normalnej rodzinie dziecko skorzysta , ale gdy rodzice maja tylko wiecej na alkohol to wrrrr... to powinno byc wsparcie bezposrednie dla dzieci !!!
Sowa i przyja...
2 miesiące temu
Zabrać to i będzie spokój. Tylko dawać i dawać a i tak jest źle. Więc skoro źle to Zabrać to 500+
tutu
2 miesiące temu
Za tak zwanej komuny też były dodatki na dzieci. Były wypłacane jednemu z PRACUJĄCYCH rodziców razem z wynagrodzeniem. Nie były uzależnione od wysokości zarobków. Przynajmniej jedno z rodziców musiało pracować. Zapomogi dla dzieci osób bezrobotnych też istniały, ale te były wypłacane przez MOPSy. I takie rozróżnienie powinno być.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić