To się dzieje w Zakopanem. "Lepiej nie rozmawiać o polityce"

Taksówkarze z Zakopanego coraz bardziej są zaniepokojeni zachowaniem niektórych klientów. - Nasza praca w ostatnich latach stała się bardziej niebezpieczna - mówi jeden z nich w rozmowie z "Tygodnikiem Podhalańskim".

.Krupówki. Zdjęcie podglądowe.
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons

Zakopiańscy taksówkarze mówią, że najbardziej niebezpieczne są weekendowe noce. Zdarza się, że taksówkarze dostają po głowie. Dosłownie.

Moja firma taksówkarska obsługuje klientów przez całą dobę. Z doświadczenia wiem, że różne nietypowe sytuacje najczęściej zdarzają się w piątkowe i sobotnie noce i nie chodzi tu nawet o agresywnych klientów - mówi taksówkarz zaatakowany w ostatnim czasie, cyt. "Tygodnik Podhalański".

Rozmówca "TP" stał się ofiarą ostatniej napaści na ul. Zaruskiego. Do jego auta próbował wsiąść jeden z uczestników bójki, gdy taksówkarz odmówił dostał cios w głowę. Kierowca trafił do szpitala.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Niedźwiedź w Zakopanem. "Apelujemy, by mieszkańcy zabezpieczali kosze na śmieci"

Taksówkarze z Zakopanego narzekają na turystów, którzy przyjechali do stolicy Tatr, by zabawić się i odreagować. Twierdzą, że agresywne zachowania klientów nasiliły się w ostatnich pięciu latach. Gdy do auta podchodzi kilku panów ledwo trzymających się na nogach najlepiej - jak radzi taksówkarz - odjechać na inny postój. W ten sposób można uniknąć konfliktowych sytuacji.

Nigdy nie wiem, co taki klient zrobi, gdy powiem mu, że go nie zawiozę. Może skończy się na jakimś przekleństwie, a może kopnie w mój samochód. Wiele razy w ostatnim czasie zdarzało się, że klienci, którzy wsiedli do taksówki, nie za bardzo wiedzieli, dokąd chcą jechać. Nie pamiętali nazwy zarezerwowanego hotelu - mówi zakopiański taksówkarz w rozmowie z "Tygodnikiem Podhalańskim".

Lepiej nie rozmawiać o polityce

Jeden z taksówkarzy wskazuje także, że nie warto wdawać się z klientami w rozmowy na tematy polityczne. To często także budzi u nich wielką agresję.

"Wożąc klientów, musimy pamiętać, że jesteśmy swego rodzaju wizytówką Zakopanego. Często służymy pasażerom za informację turystyczną. O polityce nie mówię wcale, a nawet jak klient zapyta o jakąś polityczną sprawę, odpowiadam, że za bardzo się tym nie interesuję" - tłumaczy taksówkarz w rozmowie z "Tygodnikiem Podhalańskim".

Nasza praca w ostatnich latach stała się bardziej niebezpieczna. Był atak na taksówkarkę pod Nosalem, był niedawno podobny incydent na ul. Zaruskiego. Nie zmierza to wszystko w dobrą stronę - wskazuje inny taksówkarz ("Tygodnik Podhalański").
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Lekarze bez Granic alarmują. Rekordowa fala ataków na szpitale
Lekarze bez Granic alarmują. Rekordowa fala ataków na szpitale
Zegar pokazał 11:28. Taki widok w Chłapowie
Zegar pokazał 11:28. Taki widok w Chłapowie
Piątek bez postu. 8 maja można jeść mięso
Piątek bez postu. 8 maja można jeść mięso
Leżał przy posesji. Tragedia. Mężczyzna nie żyje
Leżał przy posesji. Tragedia. Mężczyzna nie żyje
Tragedia w Lesznie. Tak zginął Rafał. Śledczy mają nagrania
Tragedia w Lesznie. Tak zginął Rafał. Śledczy mają nagrania
Po maturze Lewandowski zmienił plany. Oto jego wykształcenie
Po maturze Lewandowski zmienił plany. Oto jego wykształcenie
Zabezpieczyli diamenty i obrazy warte 21,5 mln zł. W tle piramida finansowa
Zabezpieczyli diamenty i obrazy warte 21,5 mln zł. W tle piramida finansowa
Kiedy sadzić bataty? Trzymaj się tej zasady
Kiedy sadzić bataty? Trzymaj się tej zasady
Pochował brata. Potem Marek zginął tak samo. Śledczy zabrali głos
Pochował brata. Potem Marek zginął tak samo. Śledczy zabrali głos
Niemcy o kontrolach na granicy. "Dziś jest jeszcze za wcześnie"
Niemcy o kontrolach na granicy. "Dziś jest jeszcze za wcześnie"
Ujęcia z A1. Ostrzegli w sieci. "Służby w drodze"
Ujęcia z A1. Ostrzegli w sieci. "Służby w drodze"
Będą chronić mieszkańców? Wrocław sprawdza poniemieckie schrony
Będą chronić mieszkańców? Wrocław sprawdza poniemieckie schrony