Wpadli przez rachunek za wodę. Teraz muszą zapłacić 7 mln zł

7 mln zł zaległego podatku dochodowego zapłaciła spółka w wyniku kontroli przeprowadzonej przez Małopolską Krajową Administrację Skarbową. Fikcyjne działanie w strefie ekonomicznej to oszukiwanie lokalnych społeczności i budżetu państwa.

.Przekręty podatkowy w Krakowie. 7 milionów zaległego podatku
Źródło zdjęć: © Pixabay

Jak podkreśla PAP, dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Krakowie Bożena Drabik poinformowała w środę, że kontrola w spółce, która deklarowała działanie w SSE (specjalna strefa ekonomiczna), objęła lata 2018-2020.

Na czym wpadła spółka? Uwagę kontrolerów zwróciły niskie rachunki za odpady, energię i wodę dotyczące nieruchomości położonej na terenie strefy ekonomicznej, które nie odzwierciedlały rozmiarów działalności tego przedsiębiorstwa.

Jak czytamy, spółka przeniosła działalność poza strefę i nie powinna korzystać ze zwolnienia z podatku dochodowego od osób prawnych, przysługującego inwestorom działającym w specjalnej strefie ekonomicznej.

SSE to wyodrębniona administracyjnie część terytorium kraju, w której działalność gospodarcza może być prowadzona na preferencyjnych warunkach. Przedsiębiorstwa zlokalizowane w SSE mogą otrzymać m.in. pomoc publiczną w postaci zwolnień podatkowych. W Polsce działa 14 specjalnych stref ekonomicznych, których obszar nie może przekroczyć 25 tys. ha.

Fikcyjne działanie w strefie to oszukiwanie lokalnych społeczności i budżetu państwa. W grę wchodzą miliony złotych. Dlatego sprawdzanie, czy przedsiębiorcy ze stref wywiązują się z biznesowych zobowiązań w zamian za ulgi, jest ważną częścią naszej pracy - zaznaczyła dla PAP dyrektor Izby Administracji Skarbowej w Krakowie.

Przedsiębiorstwo zgodziło się z wyrokiem. Zapłaci ogromne pieniądze

Przedsiębiorstwo zgodziło się z ustaleniami kontrolerów, złożyło korekty deklaracji za sprawdzany okres i kolejne lata podatkowe oraz wpłaciło zaległy podatek. Jak czytamy, Skarb Państwa odzyskał 7 mln zł niezapłaconego podatku dochodowego wraz z odsetkami za zwłokę.

Sklepy bez obsługi. Przyjmą się w Polsce? "Mamy kilkadziesiąt tys. klientów"

Wybrane dla Ciebie
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"
Wybory na Węgrzech. Człowiek Orbana oskarża. "Wściekli ludzie"
Wybory na Węgrzech. Człowiek Orbana oskarża. "Wściekli ludzie"
Alarm rozległ się o 3:10. Tragiczny poranek. Kobieta nie żyje
Alarm rozległ się o 3:10. Tragiczny poranek. Kobieta nie żyje
Eutanazja w Hiszpanii. Tak wyglądał pogrzeb Noelii
Eutanazja w Hiszpanii. Tak wyglądał pogrzeb Noelii
Skandal w szkole. Tyle wydmuchała 14-latka
Skandal w szkole. Tyle wydmuchała 14-latka
A1 zablokowana. Dramatyczne zdarzenie
A1 zablokowana. Dramatyczne zdarzenie
Zaczęło się. "Polskie" truskawki na bazarach
Zaczęło się. "Polskie" truskawki na bazarach
Idzie zmiana w pogodzie. Synoptycy zapowiadają
Idzie zmiana w pogodzie. Synoptycy zapowiadają
Nauczyciele chcą podwyżek. "Trzeba odbudować prestiż zawodu"
Nauczyciele chcą podwyżek. "Trzeba odbudować prestiż zawodu"