Zakręcanie kaloryferów nie pomoże. I tak zapłacisz

Mieszkańcy jednego z osiedli w Lesznie (woj. wielkopolskie) mają kosztowny problem. Nawet jeśli nie korzystają z ogrzewania w mieszkaniu, i tak muszą za nie płacić. Czy takie zasady wprowadzone przez spółdzielnię mieszkaniową są uczciwe?

Jak wyczyścić kaloryfer?Zakręcasz kaloryfer, a i tak musisz płacić? Taki problem mają mieszkańcy Leszna
Źródło zdjęć: © Pixabay

Sprawę nagłaśnia lokalne radio "Elka". Redakcyjny telefon w ostatnim czasie urywa się od zgłoszeń oburzonych mieszkańców Leszczyńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej. Lesznianie dowiedzieli się niedawno o zmianach w sposobie rozliczania centralnego ogrzewania, wprowadzonych przez zarząd spółdzielni.

"Podobno mamy płacić, mimo że nie ogrzewamy pomieszczeń, kaloryfery są zakręcone", "Spółdzielnia będzie nam narzucać, jaką temperaturę mamy mieć w mieszkaniach" - mówią zaniepokojeni słuchacze.

Zakręcasz kaloryfer, a i tak musisz płacić?

Dziennikarze skontaktowali się w tej sprawie z przedstawicielami LSM. Kierownik działu gospodarki zasobami mieszkaniowymi i spraw członkowskich Krzysztof Janowski na wstępie podkreślił, że zmiany dotyczące rozliczania ciepła nie wynikają z "widzimisię" spółdzielni, a z rozporządzenia Ministra Klimatu i Środowiska.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

W jaki sposób zapłacić mniej za ogrzewanie domów i mieszkań?

Określa ono minimalny i maksymalny koszt zmiennego zakupu ciepła zależnego od jego zużycia (...). Nie będzie mieszkań, w których zużycie ciepła wynosi zero, nawet jeśli ktoś ma wszystkie kaloryfery zakręcone, korzysta z ciepła, które dostaje się do jego mieszkania z sąsiednich mieszkań, instalacji albo części wspólnych - tłumaczy radiu "Elka".

Koszt minimalny, jaki ponosi każde mieszkanie, ustalony przez LSM, wynosi 50 proc. zużycia ciepła w danym budynku. Według szacunków przy dzisiejszych cenach będzie to koszt od 8 do 10 złotych za metr kwadratowy miesięcznie.

Takie rozwiązanie wielu mieszkańcom nie odpowiada. Krzysztof Janowski wskazuje jednak, że rozporządzenie resortu klimatu pomaga spółdzielni uporać się z problemem mieszkań, które w ogóle nie są ogrzewane, co w skrajnych przypadkach prowadzi nawet do przemarzań części budynku.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"