o2-logo
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
Mateusz Nieścierowicz
|

Zjedzenie mielonki, którą masz w lodówce, może grozić poważnym zatruciem. GIS ostrzega

2
Podziel się

Główny Inspektorat Sanitarny apeluje do konsumentów, aby sprawdzili zawartość swoich lodówek. Świeża partia popularnej mielonki, która została już wycofana z obrotu, była zakażona Listeriozą.

Zjedzenie mielonki, którą masz w lodówce, może grozić poważnym zatruciem. GIS ostrzega
GIS ostrzega przed jedzeniem mielonki (Wikimedia Commons, BrokenSphere)
bDgtMKmZ

"Mielonka Tyrolska", czyli częsty dodatek do kanapek nierzadko królujący na polskich stołach, może być zatruta - informuje GIS na Twitterze.


Choć sprawa jest poważna, to jednak należy zachować spokój. Trzeba wyrzucić do kosza jedynie numer partii: 02035S produktu. "Mielonka Tyrolska", w której wykryto bakterię, ma termin przydatności do spożycia do 11.08 i do 12.08. Jedno opakowanie zawiera 270 g produktu Krainy Wędlin. Ostrzeżenie dotyczy tylko i wyłącznie podanej partii i daty, a także wskazanej gramatury opakowania.

(...) W wyniku działań urzędowych Inspekcji Weterynaryjnej w jednej partii „Mielonki tyrolskiej” Kraina Wędlin wykryto bakterie Listeria monocytogenes. Spożycie żywności zanieczyszczonej Listeria monocytogenes może prowadzić do choroby zwanej listeriozą (...) - brzmi oświadczenie GIS na oficjalnym profilu instytucji na Facebooku.

Oznaczony przez GIS produkt został wycofany z obrotu. W ostrzeżeniu publicznym, które GIS skierował do konsumentów za pomocą mediów, poinformowano o krokach, jakie niezwłocznie podjął m.in. dystrybutor mielonki - Jeronimo Martens Polska, czyli przedsiębiorstwo będące właścicielem Biedronki. Oprócz wspomnianego kroku dystrybutor zlecił także własne badania próbek produktu.

bDgtMKnb

Zagrożenie sinicami w Bałtyku. Mogą być bardzo niebezpieczne dla dzieci

Badania, które zlecił nie tylko Sokołów, ale także wspomniane niezależne laboratorium współpracujące z Jeronimo Martins Polska wykazały, że tylko podana powyżej przez GIS partia produktu zawiera niebezpieczną bakterię. Nie należy więc obawiać się co do pozostałych partii, które można bez obaw jeść.

Widzisz u siebie niepokojące objawy? Zgłoś się do lekarza. Może to listerioza

W razie spożycia produktu z podanej, zakażonej partii, należy niezwłocznie udać się do lekarza. Listeria monocytogenes wywołuje bowiem groźną, leczoną antybiotykami chorobę - listeriozę - której przebieg jest różny i zależny od osoby, która zaraziła się bakterią. Szczególnie narażeni na trudny przebieg choroby i uporczywe objawy są osoby starsze, dzieci, kobiety w ciąży, a także osoby z marskością wątroby.

Pierwsze objawy od zarażenia mogą pojawić się nawet dopiero po czterech tygodniach od spożycia zatrutego jedzenia. Zwykle są to: bóle mięśni, gorączka, bóle głowy i ogólne osłabienie organizmu.

bDgtMKnh
bDgtMKnC
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(2)
Aga
3 miesiące temu
Że niby mam tę mielonkę? Dziwny tytuł.
dziadek
3 miesiące temu
odgrzewacie stare kotlety. o tej mielonce było wczoraj.żaden dorosły po jej zjedzeniu nie umrze a niemowlaki tyrolską to karmią chyba tylko patusy choć szczerze w to wątpię
Najnowsze komentarze (2)
Aga
3 miesiące temu
Że niby mam tę mielonkę? Dziwny tytuł.
dziadek
3 miesiące temu
odgrzewacie stare kotlety. o tej mielonce było wczoraj.żaden dorosły po jej zjedzeniu nie umrze a niemowlaki tyrolską to karmią chyba tylko patusy choć szczerze w to wątpię
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić