Przyniósł do studia zdjęcie Kaczyńskiego. "Jest ze mną mały Jarosław"

W niedzielę 10 września Anita Werner prowadziła w TVN24 program "Czas Decyzji: DEBATA". Do wzięcia udziału w przedwyborczej dyskusji zostali zaproszeni przedstawiciele pięciu stron politycznego sporu. Tylko PiS się nie stawił, ale poseł Lewicy zadbał o symboliczną "obecność" prezesa tej partii.

Anita Werner nie mogła przepytać przedstawiciela PiSAnita Werner nie mogła przepytać przedstawiciela PiS
Źródło zdjęć: © TVN24

W studiu na zaproszenie Anity Werner stawili się: Andrzej Szejna (Nowa Lewica), Władysław Teofil Bartoszewski (Trzecia Droga), Paweł Kowal (Koalicja Obywatelska), i Krystian Kamiński (Konfederacja).

Pulpit zarezerwowany dla przedstawiciela partii rządzącej pozostał pusty.

859 dni bez miliardów z KPO. Dokładnie to ok. 159 mld zł. Polakom te pieniądze się po prostu należą, tymczasem rząd PiS nie złożył o nie nawet wniosku. Choć premier kilka razy obiecywał, że to zrobi - mówiła Anita Werner.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Duże zmiany w TVN. Fala odejść i zwolnień

Prowadząca w tym kontekście zadała pytanie, "co zrobić, żeby Polska nie straciła tej historycznej szansy na rozwój i na inwestycje?". I "co zrobić, by te pieniądze nie przepadły?".

Jako pierwszy miał odpowiadać poseł Szejna, który miał dopasowany rekwizyt – czarno-białe zdjęcie Jarosława Kaczyńskiego i podpisem "859 dni bez pieniędzy na KPO". Przedstawiciel Lewicy z zadowoleniem wskazał na fotografię, nabijając się:

"Jest dzisiaj ze mną mały Jarosław Kaczyński".

Szejna zaczął później wyliczać, że przez "ugrupowanie polityczne Kaczyńskiego, łamanie Konstytucji, kłótnie" itp. Polska nadal nie otrzymała miliardów z KPO.

Poseł Szejna przyniósł do studia zdjęcie Kaczyńskiego
Poseł Szejna przyniósł do studia zdjęcie Kaczyńskiego © TVN24

Przedstawiciele KO i Trzeciej Drogi również nie zostawili na partii Kaczyńskiego suchej nitki, proponując prostą odpowiedź na pytanie o KPO: "Trzeba odsunąć PiS od władzy".

Tylko głos Konfederacji był inny, bo zdaniem Kamińskiego przyjęcie miliardów z KPO to "dług, który będziemy spłacać w podatkach, które Unia Europejska ustali i będzie od nas ściągać".

Wybrane dla Ciebie