Pociąg, który pojedzie 4 tys. km/h. Ludzkie ciało może tego nie wytrzymać

Obraz
Źródło zdjęć: © Youtube.com | cctv

/ 6Szybszy od pasażerskiego odrzutowca

Obraz
© Youtube.com | cctv

Ma jeździć z czterokrotnie większą prędkością, niż latają samoloty. T-Flight nazywany "latającym pociągiem" to najnowszy pomysł Chińczyków. Futurystyczną sieć kolejową projektuje i chce wybudować firma China Aerospace Science and Industry Corporation - informuje "South China Morning Post". Pojazd miałby pędzić 4 tys. km/h. Airbus A380 lata z prędkością ok. 1 tys. km/h, Boeing 787 - 954 km/h.

/ 6Śmiałe plany

Obraz
© Youtube.com | cctv

Chińczycy zamierzają budować sieć stopniowo. Pierwszy etap to połączenie dużych miast w regionach - pociągi miałyby kursować 1 tys. km/h. Później przyszedłby czas na dotarcie z projektem do kluczowych miast Chin, a prędkość wzrosłaby do 2 tys. km/h. Podwojenie tego wyniku nastąpiłoby na trzecim i ostatnim etapie, który polegałby na połączeniu futurystyczną siecią krajów uczestniczących w wielkim projekcie gospodarczym Pekinu, jakim jest wskrzeszenie Jedwabnego Szlaku. A zatem może kiedyś T-Flight dotrze do Polski. Nasz kraj ma brać aktywny udział w nowym Jedwabnym Szlaku.

/ 6Technologia

Obraz
© Youtube.com | cctv

Projekt ma łączyć technologię ponaddźwiękowych samolotów, szybkich kolei na poduszce magnetycznej i próżniowych pociągów rurowych, czyli pomysłu, na którym oparty jest Hyperloop Elona Muska. "Latające pociągi" umożliwiłyby pasażerom podróżowanie z Pekinu do Wuhan w środkowych Chinach w ciągu pół godziny - twierdzi chiński koncern.

/ 6Szyny dla "latającego pociągu"

Obraz
© Youtube.com | cctv

Zakładana prędkość 4 tys. km/h jest ponad dziesięciokrotnie większa od najszybszych pociągów, które jeżdżą obecnie. Tor, po którym miałby się poruszać skład, będzie zamknięty w rurze wypełnionej próżnią.

/ 6T-Flight

Obraz
© Youtube.com | cctv

Projekt zaprezentował Liu Shiquan, wiceprezes China Aerospace Science and Industry Corporation. Zrobił to na konferencji branżowej w Wuhan, w prowincji Hubei. Nie wszystkich jednak ona porwała. Pojawiły się głosy sceptyków.

/ 6Czy to się uda?

Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech. Ogłoszono alarm bombowy. Głosowanie wstrzymane
Wybory na Węgrzech. Ogłoszono alarm bombowy. Głosowanie wstrzymane
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"