Sąsiedzi rozmawiają. Najlepsze teksty z klatek schodowych

1 z 12Za głośno

Obraz
© imgur.com

Wykop, Facebook czy Twitter stały się żywym muzeami języka polskiego. Bardzo specyficzną wystawą w każdej z tych placówek są nietypowe w treści i języku ogłoszenia z klatek schodowych zostawianych przez jednych sąsiadów drugim. Lokatorzy wieszają je na oficjalnych tablicach z ogłoszeniami administracji, wewnątrz wind a nawet na drzwiach swoich blokowych "wrogów". Wybraliśmy kilkanaście najśmieszniejszych i przyznajemy, że lektura ogłoszeń dostarcza sporo rozrywki.

2 z 12Guma - temat przewodni

Obraz
© imgur.com

Obok zbyt "głośnego seksu" guma do żucia wydaje się być jednym z poważniejszych wykroczeń wobec kodeksu zachowań lokatorskich.

3 z 12Uprzywilejowani

Obraz
© imgur.com

Nie dość, że mają większe balkony, to jeszcze petami śmiecą.

4 z 12Głos się niesie

Obraz
© imgur.com

Skoro już jesteśmy skazani na siebie... dramatycznie to brzmi, ale problem wydaje się być faktycznie spory.

5 z 12Nie tylko papierosy

Obraz
© imgur.com

Niektórzy chyba nie umieją się zachować. Nikt nie chce takich sąsiadów.

6 z 12Spór językowy

Obraz
© imgur.com

Pytanie, czy w tle tej dyskusji o sposobach zapisu różnych słów nie zniknie antynikotynowy sens przekazu.

7 z 12Domofon dla wybranych

Obraz
© imgur.com

Pytanie, czy błędy w ważnym przekazie mogą go osłabić? Klozetu na własnej klatce schodowej zapewne nie chcą także inni, nie tylko znawcy języka polskiego.

8 z 12Coś za coś

Obraz
© imgur.com

Remont remontem, ale potem bez parapetówki się nie obejdzie.

9 z 12Państwa Pies

Obraz
© imgur.com

Jeżeli na miejscu było już tak wiele różnych służb, czy pisanie ogłoszenia ma jeszcze sens? Właściciel psa chyba się zorientował

10 z 12Podklej filcem

Obraz
© imgur.com

Posiadacze skrzypiącego łóżka nie docenili sąsiedzkiej porady. Może faktycznie zazdrość?

11 z 12Niezniszczalny fetor

Obraz
© imgur.com

Administracja wzywa do pomocy: czy razem uda się odnaleźć tajemniczego roznosiciela fetoru?

12 z 12Zacieśnianie więzów

Obraz
© imgur.com

I w ten sposób, przez prosty gest uprzejmości wobec sąsiadów można nie tylko uniknąć ew. wizyty policji, a jeszcze poznać nowego lokatora lub lokatorkę.

Wybrane dla Ciebie