Strzała w brzuchu kangurzycy. Maleństwo było uwięzione przez 2 tygodnie

1 z 6Kangurza rodzina miała dużo szczęścia

Obraz
© Facebook.com

Strzała przebiła brzuch kangura na tyle szczęśliwie, że maleństwu, które było wtedy w torbie, nic się nie stało. Jednakże utknęła w ciele matki na tyle niefortunnie, że malec w ogóle nie mógł się stamtąd wydostać. Zwierzęta musiały się męczyć przez blisko dwa tygodnie, zanim znaleźli je wolontariusze z australisjkiej lecznicy Dutch Thunder Wildlife Shelter.

2 z 6Szybka reakcja

Obraz
© Facebook.com

Właścicielka lecznicy, Kylee Donkers, poinformowała, że gdy ranna kangurzyca została znaleziona, od razu trafiła na stół operacyjny.

Maleństwo jest całe i zdrowe - mówi Donkers - ale strzała, która przebiła torbę matki sprawiła, że mały kangurek przez długi czas miał utrudnione karmienie.

3 z 6Uwięziony maluch

Obraz
© Facebook.com

Przed przetransportowaniem kangurzycy na stół operacyjny, najpierw uwolniono jej maleństwo. Wolontariusze musieli korzystać ze specjalnych kłów, by wydobyć malca. Mały kangurek przez prawie dwa tygodnie nie opuszczał matczynej torby.

4 z 6O mały włos

Obraz
© Facebook.com

Wolontariusze z lecznicy ustalili, że zwierzę zostało zranione na wyspie Ulupna, nad rzeką Murray. Weterynarz po operacji stwierdził, że niewiele brakowało, by strzała dosięgnęła organów wewnętrznych kangurzycy.

5 z 6Nie ma tego złego

Obraz
© Facebook.com

Mały kangurek, gdy go znaleziono, miał złamaną łapę. Obecnie odbywa kilkutygodniową rekonwalescencję.

6 z 6Szczęśliwe zakończenie

Obraz
© Facebook.com

Zaledwie kilka dni po udanej operacji, kangurza mama dostała maleństwo z powrotem.

Cały zabieg sfinansowano ze zbiórki zorganizowanej w mediach społecznosciowych.

Wybrane dla Ciebie