11-latkowie okradali seniorów. Sceny w polskim mieście

W Lęborku (woj. pomorskie) dwoje jedenastolatków zostało zatrzymanych po serii kradzieży, których dokonywali w biały dzień. Ich celem byli seniorzy.

.11-latkowie okradali seniorów. Sceny w polskim mieście
Źródło zdjęć: © Policja
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Dwójka 11-latków ukradła hulajnogę, rower oraz przedmioty osobiste seniorów.
  • Zrabowane rzeczy wykorzystywali do kolejnych przestępstw i zakupów.
  • Sprawa trafi teraz do Sądu Rodzinnego, który zadecyduje o losie dzieci.

We wtorek rano w Lęborku (17 lutego) doszło do serii niezwykłych kradzieży, w które zamieszani byli dwaj jedenastolatkowie.

W ciągu zaledwie kilku godzin udało im się okraść trójkę seniorów. Wszystko zaczęło się od hulajnogi 80-latka, którą ukradli spod jednego z budynków.

Kiedy już mieli hulajnogę, chłopiec i dziewczynka szybko postanowili kontynuować swoje działania. Ich kolejną ofiarą padł 72-letni mężczyzna, którego rower został bez zabezpieczeń przed sklepem.

Dramat zwierząt. Szokujące warunki, chore psy i koty

Jedenastolatek zabrał go i pozostawił na osiedlu po krótkiej jeździe. Co więcej, niespodziewanie ukradli też rzeczy z torebki 73-latki w miejscowej bibliotece - podkreśla policja w komunikacie.

11-latkowie okradali seniorów. Kradzieże i nieudane zakupy

Po tak udanych startach postanowili nie zwalniać tempa. Wykorzystując gotówkę oraz karty płatnicze seniorki, przeprowadzili 11 transakcji zbliżeniowych na ok. 200 zł. Kupowali jedzenie, napoje, a nawet sprzęty takie jak namiot czy gadżety elektroniczne.

Działania jedenastolatków szybko zwróciły uwagę policji. Funkcjonariusze natychmiast podjęli interwencję, zabezpieczyli dowody oraz ustalili tożsamość wszystkich osób biorących udział w zdarzeniu. Sprawcy zostali zidentyfikowani, a następnie razem z rodzicami wezwani na komisariat w celu złożenia wyjaśnień.

Sprawa nie zakończy się jedynie na policyjnych czynnościach. Dokumentacja została przekazana do Sądu Rodzinnego w Lębork, który zdecyduje o dalszych konsekwencjach wobec nieletnich. To kolejny przypadek, który pokazuje, że nawet działania osób nieletnich mogą szybko spotkać się z reakcją służb i mieć poważne skutki prawne.

Wybrane dla Ciebie