13-latka leżała na ławce w parku. Świadkowie wezwali pomoc
Na ławce w Parku Świętokrzyskim przy Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie leżała dziewczynka. Przechodnie zauważyli, że dziecko może potrzebować pomocy, dlatego powiadomili o tym patrolujące w okolicy służby. Oto, co nastolatka miała w plecaku. Na miejsce wezwano pogotowie i policję.
Strażnicy miejscy z I Oddziału Terenowego patrolujący w niedzielę 8 marca okolice Pałacu Kultury i Nauki, otrzymali od przechodniów informację o leżącej na ławce w parku małej dziewczynce, która może potrzebować pomocy.
Funkcjonariusze natychmiast udali się we wskazanym kierunku. Na ławce w Parku Świętokrzyskim leżała dziewczynka, w której plecaku strażnicy ujawnili dwie puste półlitrówki po wódce oraz po piwie.
Była też legitymacja szkolna, z której funkcjonariusze dowiedzieli się, że dziecko ma zaledwie 13 lat.
Zawrócił na drodze ekspresowej. Teraz zapadł wyrok
Dziewczynka zdradzała objawy silnego zatrucia alkoholem - relacjonują warszawscy strażnicy miejscy.
Z uwagi na zagrożenie zdrowia i życia, patrol natychmiast wezwał na miejsce pogotowie ratunkowe, zawiadamiając też o sytuacji policję. Podczas interwencji na telefon 13-latki zadzwoniła jej mama.
Strażnicy wyjaśnili jej stan, w jakim znajduje się córka oraz poprosili o przyjazd. Do czasu przybycia na miejsce ratowników i matki, funkcjonariusze monitorowali stan zatrutej dziewczynki, która na chwilę przed przyjazdem pogotowia znów poczuła się gorzej.
Córka wraz z matką została zabrana do szpitala dziecięcego. Strażnicy pozostali na miejscu do czasu przyjazdu policji, której przekazali wszystkie ustalenia, dotyczące tej sprawy.