13-latka zginęła w wypadku. Tak pożegnała ją szkoła
41-letnia kobieta i jej 13-letnia córka zginęły w tragicznym wypadku w Dąbiu Kujawskim. Nastolatkę wzruszająco pożegnała szkoła, podkreślając, że jej "uśmiech, dobroć i obecność na zawsze pozostaną w naszej pamięci". Pogrzeb matki i córki odbędzie się w sobotę.
Do dramatycznego wypadku doszło we wtorek (23 czerwca) ok. godz. 13:20. Pojazd marki Opel uderzył w drzewo w miejscowości Dąbie Kujawskie w gminie Lubraniec (woj. kujawsko-pomorskie). Auto prowadziła 41-letnia kobieta, która jechała z 13-letnią córką. Obydwie zginęły na miejscu.
Według wstępnych ustaleń przyczyną wypadku była nadmierna prędkość. Samochód, którym podróżowała kobieta, prawdopodobnie zahaczył o pobocze. Następnie doszło do utraty panowania nad pojazdem i uderzenia w drzewo - powiedziała w rozmowie z o2.pl Małgorzata Kręcicka z Prokuratury Okręgowej we Włocławku.
Sąsiedzi potwierdzają wstępne ustalenia prokuratury, do których dotarło o2.pl - Karolina pojechała po córkę, by odebrać ją ze szkoły - dodaje kobieta, która znała 41-letnią ofiarę wypadku.
Zespół Niepublicznych Placówek Oświatowych w Kąkowej Woli zamieścił w sieci pożegnanie 13-letniej Amelii.
- Z ogromnym smutkiem żegnamy Amelkę, uczennicę klasy VI naszej szkoły. Jej uśmiech, dobroć i obecność na zawsze pozostaną w naszej pamięci, a jej będzie nam bardzo brakować - czytamy we wpisie.
Amelko, na zawsze pozostaniesz częścią naszej szkolnej społeczności. Będzie nam brakować Twojego uśmiechu, życzliwości i obecności wśród nas - dodano.
Znana jest już data pogrzebu nastolatki i jej matki. Ten rozpocznie się w sobotę (27 czerwca) o godz. 10:00 w kościele parafialnym w miejscowości Dobre (niedaleko Włocławka).