15-latek leżał w zaspie przy -7 stopniach. Miał dwa promile alkoholu

Policjanci z Ustrzyk Dolnych uratowali 15-latka leżącego w śniegu. Chłopiec został znaleziony w głębokiej zaspie śnieżnej przy temperaturze –7°C. Po przebadaniu okazało się, że miał ponad dwa promile alkoholu w organizmie.

Policja uratowała życie 15-latka. Pijany leżał w zaspie śnieżnejPolicja uratowała życie 15-latka. Pijany leżał w zaspie śnieżnej
Źródło zdjęć: © Facebook
Karol Osiński

Najważniejsze informacje

  • 15-latek został znaleziony przed godz. 20 na ul. Fabrycznej w Ustrzykach Dolnych.
  • Miał blisko 2 promile alkoholu i objawy wychłodzenia przy temp. -7 st. C.
  • Sprawa trafi do sądu rodzinnego. Plicja apeluje o reakcję na 112.

Patrol w Ustrzykach Dolnych zwrócił uwagę na nietypowe światło przebijające się przez zaspę śniegu przy ul. Fabrycznej. Według informacji opisanych przez RMF24, funkcjonariusze zatrzymali radiowóz i sprawdzili miejsce. W śniegu znaleźli młodego chłopaka, który nie był w stanie samodzielnie się poruszać. Kontakt był utrudniony, a wypowiedzi nieskładne.

15-latek leżał w zaspie pry -7 stopniach. Miał dwa promile alkoholu w organizmie

Jak podano, policjanci natychmiast wezwali zespół ratownictwa medycznego. Do czasu przyjazdu karetki przenieśli nastolatka do radiowozu i okryli go folią termiczną, by ograniczyć dalsze wychłodzenie organizmu. Chłopiec miał drgawki i wyraźne objawy hipotermii. Późniejsze badanie wykazało obecność alkoholu w organizmie.

Kluczowe dla tej interwencji było szybkie dostrzeżenie światła w zaspy, co pozwoliło odnaleźć 15-latka przy ujemnej temperaturze. Jak przekazano, chłopiec miał blisko 2 promile alkoholu. Ustalono, że to mieszkaniec powiatu bieszczadzkiego. Ratownicy przewieźli go do szpitala, a policjanci powiadomili rodziców o zdarzeniu.

Policja apeluje

Funkcjonariusze zapowiedzieli przekazanie sprawy do sądu rodzinnego. Zwrócili też uwagę na konieczność reagowania, gdy widzimy osoby narażone na wychłodzenie, zwłaszcza w czasie mrozów. W komunikacie zaakcentowali prosty mechanizm pomocy – telefon pod numer alarmowy.

"Wystarczy jeden telefon na numer alarmowy 112, by uratować czyjeś życie. Jeżeli wiemy, że osoba nieletnia spożywa alkohol, ktoś ma problem z jego nadużywaniem lub przebywa w warunkach zagrażających zdrowiu, należy niezwłocznie poinformować odpowiednie służby" - podkreślają policjanci.

Po interwencji i hospitalizacji organy ścigania prowadzą czynności w trybie rodzinnym i nieletnich. Policjanci wskazują, że zimą każda minuta ma znaczenie. Zwracają uwagę na reagowanie przy niskich temperaturach, zwłaszcza gdy widzimy kogoś leżącego lub zdezorientowanego na zewnątrz. W tym przypadku to szybka interwencja patrolu prawdopodobnie przesądziła o zdrowiu nastolatka.

Wybrane dla Ciebie
Taki widok w irańskiej telewizji. "Tym razem kula nie chybi"
Taki widok w irańskiej telewizji. "Tym razem kula nie chybi"
Co wiesz o ochronie granic? Sprawdź się w wymagającej krzyżówce
Co wiesz o ochronie granic? Sprawdź się w wymagającej krzyżówce
Awantura na drodze w Krakowie. Kierowca wyjął gaz
Awantura na drodze w Krakowie. Kierowca wyjął gaz
Był bohaterem Putina. Tak postąpił z nim Kreml
Był bohaterem Putina. Tak postąpił z nim Kreml
Szokująca kradzież w solarium. Kobiecie grozi 5 lat więzienia
Szokująca kradzież w solarium. Kobiecie grozi 5 lat więzienia
Jechał ulicą na nartach z silnikiem na plecach. Policja zabrała głos
Jechał ulicą na nartach z silnikiem na plecach. Policja zabrała głos
Odkrycie na terenie firmy w Gdańsku. Ta historia łamie serce
Odkrycie na terenie firmy w Gdańsku. Ta historia łamie serce
Od laboratoriów do wojska. Innowacje w Chinach
Od laboratoriów do wojska. Innowacje w Chinach
Wypadek pod Warszawą. Droga zablokowana, monstrualne utrudnienia
Wypadek pod Warszawą. Droga zablokowana, monstrualne utrudnienia
Brawurowy atak ukraińskich sił zbrojnych. Rosja liczy straty
Brawurowy atak ukraińskich sił zbrojnych. Rosja liczy straty
Niż demograficzny uderza w przedszkola. Warszawa ma problem
Niż demograficzny uderza w przedszkola. Warszawa ma problem
Spór o "protomiasto" pod Szczecinem. Archeolodzy ostrzegają
Spór o "protomiasto" pod Szczecinem. Archeolodzy ostrzegają