220 km/h na DK17. Mamy komentarz policji
Do sieci trafiło kolejne szokujące nagranie. Na drodze krajowej nr 17 jeden z kierowców miał gnać aż 220 km/h. - Prowadzimy czynności - przekazuje o2.pl mł. asp. Aneta Brzykcy z Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Lubelskim.
Uwaga na potencjalnego zabójcę drogowego - pisze w serwisie X profil "Konfitura". Jednocześnie zamieszczono filmik, na którym widać, jak jeden z kierowców gna nawet 220 km/h.
Autorem filmu jest prawdopodobnie kierowca, który sam wrzucił do sieci swoje popisy. Wszystko miało się wydarzyć 1 lutego na drodze krajowej nr 17 w pobliżu Tarnawatki na Lubelszczyźnie.
Prowadzimy czynności w tej sprawie. Nagranie z tego zajścia trafiło do nas 2 lutego. Ustalamy, kiedy dokładnie to się wydarzyło i kto kierował pojazdem - mówi o2.pl mł. asp. Aneta Brzykcy z Komendy Powiatowej Policji w Tomaszowie Lubelskim.
To nie pierwsza tak niebezpieczna sytuacja na drogach w ostatnich dniach. Prokuratura w Ciechanowie zabezpieczyła pojazd kierowcy, który na autostradzie A4 pędził 320 km/h. Nagranie z tego zajścia również pojawiło się w sieci.
Poza tym kierowcy grozi surowy mandat. Za przekroczenie prędkości o ponad 70 km/h grozi mandat w wysokości 2500 zł. W przypadku kolejnego wykroczenia kwota wzrasta do 5000 zł. Jednak sąd może nałożyć grzywnę do 30 tys. zł.
To też 15 punktów karnych i zatrzymanie prawa jazdy. W przypadku zderzenia drogowego prokurator może postawić zarzut sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym.
Mateusz Kaluga, dziennikarz o2.pl