26-latka ze Szczecina zabiła niemowlę. Wstrząsające szczegóły zbrodni

26-letnia kobieta ze Szczecina zabiła swojego 5-miesięcznego synka. Chłopiec miał zapalenie płuc, a matka, zamiast udzielić mu pomocy, udusiła go. Okazuje się, że kobiecie wcześniej odebrano dwójkę starszych dzieci.

Matka zabiła 5-miesięcznego synka Matka zabiła 5-miesięcznego synka
Źródło zdjęć: © Pixabay

Prokuratura Rejonowa Szczecin-Niebuszewo zakończyła śledztwo w sprawie śmierci 5-miesięcznego dziecka. Do Sądu Okręgowego w Szczecinie trafił akt oskarżenia przeciwko matce chłopca, której zarzucono zabójstwo synka. 26-latka przyznała się do winy, jednak biegli uznali, że w chwili popełniania czynu miała ograniczoną poczytalność

Podejrzaną poddano jednorazowemu badaniu przez biegłych lekarzy psychiatrów, którzy stwierdzili, że kobieta w okresie zarzucanego jej czynu miała znacznie ograniczoną zdolność rozpoznania znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem - przekazała prokuratura.

U chłopca rozwijało się zapalenie płuc, przez co miał problemy z oddychaniem i często płakał. Jego matka nie podejmowała żadnych działań mających na celu udzielenie mu pomocy medycznej.

Do zbrodni doszło 7 marca ubiegłego roku w jednym z mieszkań przy ul. Emilii Plater w Szczecinie. Matka ułożyła płaczące dziecko na brzuchu, a następnie włożyła w jego usta tetrową pieluszkę, doprowadzając w ten sposób do uduszenia chłopca.

26-latka została zatrzymana i trafiła do aresztu. W przeszłości nie była karana sądownie. Za zabójstwo grozi jej nawet dożywocie, ale jeśli działała w warunkach ograniczonej poczytalności, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary.

Zabiła 5-miesięcznego synka. Wcześniej odebrano jej pozostałe dzieci

Jak podaje szczecin.naszemiasto.pl, kobieta miała także dwoje innych dzieci, które kilka lat temu zostały jej odebrane. Matką została bardzo młodo. Pracownicy socjalni twierdzą, że gdy zaszła w trzecią ciążę, zauważyli u kobiety pozytywną zmianę. Bardzo chciała wychować dziecko i odzyskać starsze.

Nie radziła sobie z rolą matki. Dlatego dzieci zostały jej odebrane. Jedno trafiło do ojca, drugie umieszczono w pieczy zastępczej. Tu nie było problemów alkoholowych, czy narkotykowych. Cały czas była pod naszą opieką. Zawsze pracujemy z rodziną nad powrotem dzieci do domu, ale ona nie była jeszcze absolutnie gotowa, żeby te dzieci odzyskać - mówiła portalowi Marta Tokarska, dyrektor Ośrodka Pomocy Społecznej w Policach.
Naprawdę wykonała kawał roboty, aby mieć to dziecko przy sobie. Naprawdę się starała, pracowała nad sobą, nad swoją przyszłością. Mieliśmy nadzieję, że małymi krokami będziemy pracować nad powrotem starszego dziecka do domu. Wydarzyła się jakaś tragedia, jakiś dramat, nie wiemy, co się stało - dodała.

Zobacz także: Powikłania po COVID-19 zależne od rodzaju mutacji? Lekarka wyjaśnia

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia