28 tysięcy kur do utylizacji. Pomór drobiu na fermie

W Mniowie wykryto rzekomy pomór drobiu. Jeden z właścicieli farmy zgłosił nagłe upadki kur. Ostatecznie zdecydowano, że aż 28 tysięcy kur będzie wybitych. Są one zagazowywane. Wprowadzono surowe obostrzenia, aby zapobiec rozprzestrzenianiu się choroby.

Rzekomy pomór drobiu w Mniowie.Rzekomy pomór drobiu w Mniowie.
Źródło zdjęć: © Pixabay
Mateusz Kaluga

Najważniejsze informacje

  • W Mniowie wykryto rzekomy pomór drobiu.
  • Władze zdecydowały o wybiciu 28 tysięcy kur.
  • Wprowadzono strefy zapowietrzone i zagrożone, obejmujące kilka gmin.

Jak donosi "Echo Dnia", przed kilkoma dniami jeden z właścicieli farmy w świętokrzyskim Mniowie zgłosił masowe upadki kur, co skłoniło służby weterynaryjne do natychmiastowego działania. W ciągu kilku dni potwierdzono obecność rzekomego pomoru drobiu, co wymusiło podjęcie drastycznych kroków.

W czwartek 15 maja, na farmie w Mniowie zjawiły się służby weterynaryjne, policja i straż pożarna, które rozpoczęły proces utylizacji kur.

Z 28 tysięcy znajdujących się w gospodarstwie niosek kilkaset padło, ale pozostałe muszą zostać ubite i poddane utylizacji. Dzieje się to w humanitarny sposób, przez zagazowanie. Potem one zostaną załadowne na samochody, które zostaną zaplombowane i w eskorcie policji trafią do zakładu utylizacyjnego w województwie łódzkim - mówi w rozmowie z portalem doktor Jarosław Sułek, Powiatowy Lekarz Weterynarii w Kielcach

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

ORLEN OIL FIM SGP of Poland - Warsaw. Tego o największej żużlowej imprezie świata nie wiedziałeś

Władze wprowadziły strefy zapowietrzone i zagrożone w promieniu 10 kilometrów od ogniska choroby. Obejmują one kilka gmin w powiecie kieleckim i koneckim. W tych strefach obowiązuje zakaz handlu drobiem bez zgody Powiatowego Lekarza Weterynarii.

Pobraliśmy próbki w kierunku dwóch chorób - rzekomego pomoru drobiu i ptasiej grypy. Natychmiast wysłaliśmy je do Państwowego Instytutu Weterynaryjnego w Puławach. We wtorek 13 maja dostaliśmy ostateczne potwierdzenie, ze w Mniowie mamy rzekomy pomór drobiu - dodaje dr Sułek.

Jarosław Sułek, Powiatowy Lekarz Weterynarii, podkreśla, że mięso z drobiu z terenów zagrożonych jest bezpieczne do spożycia po obróbce termicznej. Władze apelują do hodowców o zachowanie ostrożności i przestrzeganie zasad bioasekuracji.

Jeśli w ciągu 30 dni nie pojawią się nowe ogniska choroby, strefy zapowietrzone i zagrożone zostaną wygaszone. W międzyczasie służby będą kontynuować kontrole i dezynfekcję terenów wokół ogniska choroby.

Czym jest rzekomy pomór drobiu?

To choroba zakaźna ptaków nie groźna dla ludzi. Wywoływana jest przez paramyksowirus ptaków serotypu 1. Przebieg kliniczny jest różny w zależności od gatunku ptaka, ponadto szczepy APMV-1 cechuje bardzo duże zróżnicowanie w zjadliwości.

Zdarzają się przypadki bezobjawowe (lub co najwyżej z lekkimi objawami), jak i takie o gwałtownym przebiegu, z objawami ze strony układu oddechowego, pokarmowego, a czasem również nerwowego. Znacznie zróżnicowany jest również wskaźnik śmiertelności oraz obraz sekcyjny. W Polsce rzekomy pomór drobiu jest chorobą zwalczaną z urzędu

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"