3-latka błąkała się po mieście. Jest finał sprawy
Policjanci z Kluczborka (woj. opolskie) pomogli trzylatce, która sama spacerowała po mieście. Dziecko zostało przekazane ojcu po zaledwie dwóch godzinach od chwili, gdy zauważono je bez opieki.
Najważniejsze informacje
- Trzylatka została zauważona samotnie chodząca po ulicach Kluczborka.
- Policjanci zabezpieczyli dziecko i rozpoczęli poszukiwania rodziców.
- Dziewczynka wróciła do ojca, który zgłosił zaginięcie po niespełna dwóch godzinach.
Funkcjonariusze z Kluczborka otrzymali zgłoszenie o małym dziecku, które samo chodziło po okolicy. Na miejscu szybko pojawili się policjanci, którzy zauważyli zagubioną trzylatkę i od razu zapewnili jej opiekę.
Dziewczynka była bardzo mała i przestraszona. Nie potrafiła powiedzieć, jak się nazywa ani gdzie mieszka. Z tego powodu policjanci zdecydowali się zabrać ją na komendę, aby zapewnić jej bezpieczeństwo i spróbować odnaleźć jej rodzinę.
Równolegle z zapewnieniem bezpieczeństwa dziecku, policjanci rozpoczęli działania, aby ustalić, kim jest dziewczynka oraz gdzie są jej rodzice. Funkcjonariusze skupili się na szybkim rozwiązaniu sprawy, aby zagubione dziecko mogło jak najszybciej wrócić do domu.
17-latka podejrzana o pomocnictwo w przygotowaniu ataku na szkołę w Kanadzie
Po około dwóch godzinach na komendę zgłosił się zdenerwowany mężczyzna, który poinformował o zaginięciu swojej córki. Dzięki pracy policji szybko ustalono, że chodzi o tę samą trzylatkę z Kluczborka, którą wcześniej znaleziono bez opieki.
W trakcie rozmowy wyszło na jaw, że rodzina niedawno przeprowadziła się do miasta zza granicy, co mogło utrudnić dziecku odnalezienie drogi do domu - podkreślała policja.
3-latka błąkała się po mieście. Nieporozumienie podczas prac w ogrodzie
Ojciec dziewczynki tłumaczy, że podczas naprawy ogrodzenia nie zauważył, że córka opuściła posesję. Sądził, że dziewczynka znajduje się w domu. Dopiero później, gdy jej nie znalazł, zgłosił sprawę na policję.
Dziewczynka została bezpiecznie przekazana ojcu, a podczas pobytu w komendzie korzystała z zabawek i kolorowanek, co pomogło jej się uspokoić w tej stresującej sytuacji.
Apelujemy do rodziców i opiekunów o zachowanie szczególnej ostrożności i stały nadzór nad małymi dziećmi, aby uniknąć podobnych sytuacji w przyszłości - czytamy na stronie policji.