Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
ESO
|
aktualizacja

Uczennica walczy o życie. Koszmar w podstawówce w Bielsku-Białej

196
Podziel się:

12-letnia Zosia została kilka razy ugodzona nożem przed wejściem do budynku szkoły podstawowej w Bielsku-Białej. Uczennica walczy o życie w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach. - Ta dziewczynka była cała zakrwawiona - relacjonuje świadek zdarzenia w rozmowie z "Faktem". Pojawiły się nowe, nieoficjalne informacje o przeszłości sprawcy.

Uczennica walczy o życie. Koszmar w podstawówce w Bielsku-Białej
Policjanci zatrzymali nożownika, który zaatakował 12-latkę (Policja)

Do makabry doszło w czwartek 5 maja ok. godz. 13.00 przed wejściem do budynku szkoły podstawowej przy ulicy Grota-Roweckiego. 41-letni mieszkaniec Bielska-Białej, z nieustalonych dotychczas powodów, zaatakował 12-letnią dziewczynkę, zadając jej kilka ciosów nożem.

Nożownik miał dziwny wzrok

Pomocy nastolatce udzielił taksówkarz, który przypadkiem znalazł się w miejscu, gdzie doszło do ataku.

Zobaczyłem, jak ten człowiek pastwił się nad dzieckiem, które leżało na ziemi. Ta dziewczynka była cała zakrwawiona, od głowy po nogi. Podbiegłem do niej. Myślę, że to, że zareagowałem w jakiś sposób, uratowało jej życie, bo on by ją chyba zatłukł – powiedział w rozmowie z "Faktem" taksówkarz.

Taksówkarz opisał reakcję nożownika. - Powiedziałem do niego: "co ty robisz człowieku?". Jak zaznaczył sprawca był spokojny jednak miał dziwny wzrok. - Powiedział "proszę zadzwonić sobie na policję" - wyznał rozmówca "Faktu".

12-letnia Zosia z obrażeniami zagrażającymi jej życiu, została przetransportowana na SOR, a następnie helikopterem trafiła do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach.

Dziewczynka jest w stanie ciężkim, na oddziale intensywnej opieki medycznej. W nocy przeszła operację - poinformował Wojciech Gumułka, rzecznik Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach.

Jaki był motyw zbrodni?

41-letni nożownik bezpośrednio po zdarzeniu zbiegł, jednak chwilę późnej został zatrzymany przez policjantów. Na miejscu pracowali kryminalni oraz policyjni technicy. Policjanci zabezpieczyli nóż kuchenny, którego użył napastnik. Śledczy ustalają dokładny przebieg i okoliczności samego zdarzenia, jak również motywy, jakimi kierował się sprawca.

Sprawa prowadzona jest pod kątem usiłowania zabójstwa. Sprawcę i ofiarę nie łączyły żadne więzi rodzinne czy inne sprawy. Była to przypadkowa ofiara. Pobrano mu krew do badań na obecność środków odurzających. Czekamy na badania biegłych psychiatrów, którzy mają zdecydować czy sprawca jest poczytalny i czy będziemy mogli wykonywać z nim dalsze czynności - przekazał asp. sztabowy Roman Szybiak, rzecznik bielskiej policji w rozmowie z "Faktem".

Z nieoficjalnych informacji "Faktu" wynika, że 41-latek w przeszłości leczył się psychiatrycznie. W momencie ataku nożownik miał mówić pod nosem: "Nie dotrzymała słowa, nie doniosła..." - relacjonowali anonimowi świadkowie zdarzenia. Wiele wskazuje na to, że 12-letnia Zosia padła ofiarą szaleńczej napaści.

Zobacz także: Jednak są problemy z gazem? "Niekompetencja Morawieckiego"
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(196)
ollo
2 miesiące temu
psychicznych powinni dożywotnio izolować ale nie nie mają pomocy lekarskiej tylko psychotropy by chodzili jak zombi a jak się leki skończą to krzywdzą najbliższych lub przypadkowych ludzi. Historia ciągle się powtarza a nic z tym się nie robi
Aktaga
2 miesiące temu
Leczył się psychiatrycznie, prawdopodobnie miał rentę która nie starczała mu na utrzymanie, Czy któryś z was był w aptece? sprawdził jakie są ceny lekarstw? Nie starczyło na lekarstwa, więc mu odbiło. Winę ponosi rząd.
pawel-
2 miesiące temu
jeszcze dwadzieścia parę lat chodzić do pracy ??? to juz lepiej na wczasy za 3 tys.na koszt podatników ...
?????
2 miesiące temu
Boże, gdzie ty do cholery jesteś?
Meryt
2 miesiące temu
Skoro psychol to zamknąć go w psychiatryku bez prawa wyjścia,do końca życia.
koko
2 miesiące temu
Następny z rodziny Putina taki sam oprawca
Nie
2 miesiące temu
Uratował taksówkarz a milicjanci sobie przypisali zasługi.,,, dzięki szybkiej interwencji,,,,, myślał by kto
mamama
2 miesiące temu
łysy policjant próbuje sie go zapytać czy będzie siedział grzecznie bo chciałby zabrać ręke z jego ramienia
Okoń
2 miesiące temu
Nic sie nie stalo,to typowe katolickie zachowanie
Damulka
2 miesiące temu
niska szkodliwość spoleczna
żenada
2 miesiące temu
jeszcze go klepią po ramieniu
kikus
2 miesiące temu
powinien wisieć ,a wolne sądy pewnie i tak go wypuszczą
pawel-
2 miesiące temu
w Korei Północnej już by wisiał ....+
abcd
2 miesiące temu
Społeczeństwo, które godzi się na usunięcie kary śmierci z kodeksu karnego, okazuje pogardę ofiarom, bowiem stawia życie mordercy ponad życie ofiary, a jednocześnie wysyła czytelny komunikat do przestępców: możesz zabijać, twoje życie jest bezpieczne, a my jesteśmy bezsilni. Likwidując karę śmierci społeczeństwo samo siebie pozbawia godności, bowiem jest to również komunikat do wszystkich obywateli: od teraz nie dzielimy już ludzi na dobrych i złych, ale dzielimy na martwych i żywych. Czytaj "Krótkie historie o zabijaniu"
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić