Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
JAR
|

7-latek sieje postrach w szkole w Goślinowie. Rodzice boją się o dzieci

501
Podziel się:

W szkole podstawowej we wsi Goślinowo (woj. wielkopolskie) kilka dni temu pojawiły się policja i pogotowie ratunkowe. 7-letni chłopiec ma regularnie terroryzować swoich rówieśników. Niedawno rozpętał bójkę, po której inni rodzice boją się o swoje dzieci.

7-latek sieje postrach w szkole w Goślinowie. Rodzice boją się o dzieci
Szkoła w Goślinowie (Google Maps)

Sytuacja robi się bardzo poważna. Jak relacjonuje portal moje-gniezno.pl, w szkole podstawowej w Goślinowie doszło ostatnio do bójki. Agresorem, zdaniem rodziców uczniów, był 7-letni chłopiec.

Do placówki wezwano policję oraz pogotowie ratunkowe. Jak czytamy na moje-gniezno.pl, to nie była pierwsza tego typu sytuacja z udziałem tego dziecka. Notorycznie sprawia problemy i nie udaje się nad nim zapanować. Doszło do tego, że inne dzieci panicznie boją się agresywnego siedmiolatka.

Dzieci, pierwszoklasiści, moczą się w łóżko na samą myśl, że mają się spotkać w klasie z Piotrkiem [imię zmienione ze względu na dobro dziecka - przyp. red.] - mówią rodzice uczniów.

Zdesperowani rodzice podkreślają, że dyrekcja absolutnie nic sobie z tego nie robi. Dyrektorka miała długo tuszować problemy związane z tym uczniem. Chłopiec powtarzał zerową klasę, bo sprawiał problemy wychowawcze. 

Bunt w szkole?

Rodzice uderzonego chłopca skierowali pozew do sądu. Rodzice innych dzieci zapowiedzieli, że jeżeli małoletni agresor pojawi się w szkole, ich dzieci pozostaną w domach.

Co dalej ze sprawą? Dziennikarze próbowali uzyskać oficjalną odpowiedź na zarzuty, jednak szkoła jak na razie nie zajęła stanowiska.

Zobacz także: Przemysław Czarnek odpowiada nauczycielom. Uszczypliwy komentarz
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(501)
Joanna
12 miesięcy temu
Nie oceniajcie tak szybko dziecka i jego rodziców, Jeżeli rodzina jest patologiczna, jest w niej przemoc, alkohol czy zwykła nieporadność rodziców - są odpowiednie służby, które powinny zadziałać począwszy od szkoły na opiece społecznej skończywszy. A co jeśli chłopiec cierpi na jakiś rodzaj zaburzeń, autyzm, zespól Aspergera, nie radzi sobie z emocjami, jest wyśmiewany przez inne dzieci? Tu też ważna jest rola szkoły, gdzie jest psycholog, pedagog, wsparcie dla rodziny, nauczyciel wspomagający? Są przecież przewidziane procedury na takie sytuacje. Zgadzam się, że z twierdzeniem że szkoła nie jest od wychowywania tylko rodzice, czasami też samych rodziców przydałoby się wychować. Czasami samej szkole nie chce się podjąć działań bo to rodzi problemy, więc najlepiej pozbyć się dziecka ze szkoły - bo tak jest najprościej, Czemu dyrekcja szkoły wiedząc, że jest problem z chłopcem nie podejmuje działań?, A może wystarczyłoby zadać sobie trochę trudu i zastanowić się co jest przyczyną takiego zachowania chłopca i pomóc rodzicom. A gdyby to był Wasz syn? co byście zrobili? Pewno zostalibyście z tym sami....bo cały system pomocy rodzinie leży....
Szerszeń
12 miesięcy temu
Bez urazy ale moim zdaniem stary powinien dostać oklep...
Daniel
12 miesięcy temu
A tatusiowie nie wiedzą co zrobić? Na Śląsku w jednej szkole też był taki jeden I już nie rozrabia. Jest grzeczny, miły, spokojny i uczynny
Prodiż
12 miesięcy temu
Trzeba mu zrobić reset oprogramowania przy pomocy kabla od prodiża
kubat
12 miesięcy temu
Dobra rada dla chłopaków z tej klasy: "jeden za wszystkich, wszyscy za jednego". Jedno porządne trzepanko i się wyprostuje.
Lucek Lucyfer
12 miesięcy temu
Na bank w domu stawia madke bo ojciec pijany leży w stodole... Bez stresowe wychowanie auuu 😂😂😂
Beka ze stary...
12 miesięcy temu
Nie mogę z tych 50 letnich panikar xDD ,,Jeśli przyjdzie do szkoły moje dziecko zostanie w domu" Beka z was.
Mama
12 miesięcy temu
"Biada temu domowi, kiedy cielę rozkazuje wołowi"- mądrość ludowa nadal na czasie. Poza tym, ciekawe co rodzice 7-latka zrobią, gdy znajdzie się inny, krewki tata, który "wymierzy sprawiedliwość". Jak to w życiu, zawsze w końcu znajduje się ktoś jeszcze silniejszy.
Abdul
12 miesięcy temu
Pewnie rodzinę popierali niepopularną partie. Z każdego można zrobić agresora. Wystarczy że grupa osób go wyśmiewa. Gdzie był psycholog szkolny.Łatwo jest wydać fałszywy osąd.
...
12 miesięcy temu
Kurator, terapeuta, resocjalizacja i indywidualna ścieżka nauczania. Skoro dziecko tak się zachowuje to wyniósł to z domu, on tez potrzebuje pomocy.
Nnn
12 miesięcy temu
Szkoła ma uczyć, a do szkoły mają iść wychowane w domu dzieci. Ale znając polską sprawiedliwość, to zastraszone dzieci zmienią szkołę, a nie agresor
Jiiok
12 miesięcy temu
Szkola najczęściej ma związane ręce, nie można na rodzicach wymusić -eby poszli z dzieckiem do psychologa czy coś. Bić nie można, karanie nic nie daje.Nawet ten sad nic nie da bo 7latek nie odpowiada za swoje czyny prawnie. Do końca roku się będą męczyć conajmniej.Pozostaje liczyc na naukę zdalną
Zołza
12 miesięcy temu
Mała teleporada dla rodziców którym się wydaje że to ich dzieci nie dotyczy otóż drodzy Państwo zacznijcie bezwzględnie interesować się swoimi pociechami zwracać uwagę na to gdzie i z kim przebywa wasze dziecko i co robi dużo rozmawiać a wszystkie hejtu bójki itp na gorąco rozwiązywać ponieważ zazwyczaj dzieci nie kontrolowane kontrolują was a w celach wyjaśnienia posyłając dziecko do szkoły to właśnie szkoła odpowiada za jego bezpieczeństwo zamiatając problemy z takimi uczniami pod dywan tylko pogarszają sytuację dzieci to wykorzystują i tu pojawia się pytanie"KOCHANI RODZICE CZY WYCHOWUJECIE SWOJE "DZIECI CZY DZIECI WYCHOWUJĄ WAS" -W ICH BRAK BRAK CZASU NIE MA TU NIC DO RZECZY, A SZKOŁA POWINNA ŚWIECIĆ PRZYKŁADEM A NIE MIGAĆ SIĘ OD OBOWIĄZKU - WYCHOWANIE MŁODYCH LUDZI TO TEŻ WIEDZA KTÓRĄ POWINNI PRZEKAZAĆ A SKIRO NIE POTRAFIĄ TO NIECH NIE WYMAGAJĄ CISZY NA LEKCJI Ę HARMIDRZE NIECH SPRÓBUJĄ PRZEKAZAĆ SWOJĄ WIEDZĘ ALBO JĄ UZYSKAĆ JAK SĄ TACY MĄDRZY
Ida
12 miesięcy temu
Mam takiego 6 latka w rodzinie, wiecznie jest naburmuszony i wiecznie wszystkiego sie domaga, oglada pierdoly na YouTube a potem mysli ze jest nie zniszczalny , przechodzil testy u psychologa, robili mu nawet rezonans bo to nie mozliwe zeby byl az tak nadpobudliwy, i wszystko z nim ok , to czasem sa Mali psychopaci niestety, byl okres ze nawet sie go balam bo nie wiadomo co takiemu do glowy przyjdzie , wbije mi kredke w oko czy przywali czyms , juz raz jak mial 4 latka to kawalkiem drewna dostalam po glowie od niego, takze dziekuje, nie cierpie go i najlepiej zeby zniknal z mojego otoczenia, im starszy to coraz gorszy a rodzina normalna zadnej patologi, taki sie urodzil i nic tego nie zmieni, bedzie tylko gorzej
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić