Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
ESO
|

Aborcja w Polsce. Ministerstwo Zdrowia ujawniło dane

48
Podziel się:

Ministerstwa Zdrowia przedstawiło statystyki dotyczące wykonywania aborcji w Polsce. Z danych wynika, że większość zabiegów usunięcia ciąży wykonano z powodu nieodwracalnego uszkodzenia płodu oraz choroby.

Aborcja w Polsce. Ministerstwo Zdrowia ujawniło dane
Zdjęcie ilustracyjne. (Pexels)

W 2020 r. w polskich szpitalach przeprowadzono 1076 zabiegów przerwania ciąży. Dla porównania w 2019 r. wykonano 1110 aborcji.

Z 1076 aborcji wykonanych w ubiegłym roku aż 1053 zabiegów przeprowadzono po tym, jak badania prenatalne wskazały na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu — poinformowało PAP Ministerstwo Zdrowia.

Najczęstszym powodem aborcji był zespół Downa

Ze statystyk wynika, że najczęstszym rozpoznaniem była trisomia 21, czyli zespół Downa. W 191 przypadkach bez współistniejących wad somatycznych, a w 182 przypadkach z wadami somatycznymi.

Kolejnym częstym rozpoznaniem były wady dwóch i więcej układów lub organów w badaniu obrazowym (181 przypadków). W 159 przypadkach rozpoznano wadę dotyczącą jednego układu lub organu.

W 88 przypadkach badanie wskazywało na trisomię 13 lub trisomię 18 ze współistniejącymi wadami somatycznymi, a w 50 przypadkach na trisomię 13 lub trisomię 18 bez współistniejących wad. Inne rozpoznania dotyczyły m.in. zespołu genetycznego z obrzękiem płodu i zespołu Turnera ze współistniejącymi wadami somatycznymi.

W 21 przypadkach przerwanie ciąży przeprowadzono, gdyż ciąża zagrażała życiu lub zdrowiu kobiety. W dwóch przypadkach aborcję wykonano, ponieważ zachodziło uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku gwałtu lub kazirodztwa.

Najwięcej aborcji na Mazowszu

Najwięcej aborcji przeprowadzono w szpitalach w województwach mazowieckim (239), pomorskim (147), śląskim (123) i w łódzkim (112), lubelskim (12) i świętokrzyskim (19). Tylko jeden zabieg przerwania ciąży wykonano w woj. podkarpackim.

Wyrok TK z 22 października 2020 r.

Obecnie w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego aborcja jest dopuszczalna jedynie w dwóch przypadkach — gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej (bez ograniczeń ze względu na wiek płodu) lub gdy zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego (do 12 tygodni od początku ciąży).

Zobacz także: Rząd obawia się rozkwitu turystyki aborcyjnej. "Kobiety potrzebują pomocy"
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(48)
Justme
11 miesięcy temu
Gdybym musiała urodzić dziecko z Downem lub inne upośledzone, zrzekłabym się praw rodzicielskich. Niech Państwo sobie wychowuje to dziecko.
Sass
11 miesięcy temu
Okna życia są dowodem na to że totalnym zaklamywaniem rzeczywistości jest brak alternatywy dla wychowywania chorego dziecka. Okna życia są dowodem na to że mord aborcji nie ma usprawiedliwienia.
edek
11 miesięcy temu
Ciekawe kto się później będzie i za czyje pieniądze zajmował tymi dziećmi jak ich rodziców już na świecie braknie. To państwo nie potrafi się troszczyć o zdrowych obywateli, a chorym nie ma nic do zaoferowania.
Takie skojarz...
11 miesięcy temu
Jeden zabieg na Podkarpaciu. Bo to Czechy i Słowacja blisko....
afrykaner
11 miesięcy temu
lepiej niech usunie jak ma urodzić Frankeinsteina.
Anna
11 miesięcy temu
Nawet komuna była w tej kwestii bardziej liberalna i rozumiała, że chory obywatel jes tylko ciężarem dla matki, bo to ona zostaje z nim do konca, dalej rodziny, rodzeństwa, panstwa i służby zdrowia i nigdy się to nie zmieni. A teraz zero zrozumienia, tylko cierp, bo ksieżulo i pani która ma dziecko z dawnem tak chce.
Mirek
11 miesięcy temu
Zaraz Kaja złozy wniosek o całkowity zakaz badan prenatalnych to polepszą się statystyki
Hammer
11 miesięcy temu
Nikt się jeszcze nie pojawił oferujący wywozy polek za granicę aby pozbyć się płodu legalnie? Myślę że zachodnie placówki nie miałby by z tym problemu tak jak kiedyś,. mogą miec
Marta
11 miesięcy temu
Usuwać chore dzieci lub gdy zagrażają matce. I kropka.
True
11 miesięcy temu
Państwo nie pomoże ,oni chcą się szybko nakraść i zwiać ,za moment nie będzie pieniędzy unijnych i ogromne kary finansowe i tyle z 13 emerytur i 500 plus ,otwórzcie oczy bo się dajecie PiS-owi robić w bambuko
Emerytka
11 miesięcy temu
Albo mówią co im każą albo boją się to gdzie te dzieci z aborcję można zrobić w całej uni u nas jak zwykle średniowiecze
Andżelika
11 miesięcy temu
Drodzy internauci, potrzebna jest pilna pomoc. Ratujmy śmiertelnie chore dziecko. Proszę nie minusujcie tylko udostępniajcie. Miloszek Małysa siepomaga Zostało mało czasu Mobilizacja kochani
papug
11 miesięcy temu
to chowaj sama te dzieci upośledzone, czemu państwo się nimi nie zajmuje po 18 roku zycia, ty umrzesz a kto się zajmie chorą córką, to utopia sprowadzająca sie do nazizmu rodzić a potem niech będzie co chce...............dno
Obywatel
11 miesięcy temu
Nie jestem za aborcją na żądanie, bo to nie jest metoda antykoncepcji. Ale państwo nie pomaga rodzicom chorych dzieci. Nie mają wsparcia nigdzie. Jeżeli dziecko ma się urodzić chore to jest decyzja rodziców czy usunąć. To ich sumienie i nic nikomu do tego.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić