Afera w "Trójce". Ujawniono treść SMS-a od dyrektora stacji. "Zróbcie coś z tym Kazikiem"

Najwyższe władze radiowej Trójki wciąż usilnie próbują przekonać opinię publiczną, że ostatnie notowanie listy przebojów było efektem błędu oraz nie ma nic wspólnego z cenzurą. Opublikowana treść SMS-a od dyrektora stacji Tomasza Kowalczewskiego wskazuje jednak na zupełnie inny przebieg wydarzeń.

Afera w "Trójce" wciąż budzi sporo kontrowersji
Źródło zdjęć: © YouTube.com

Przypomnijmy, że afera w Trójce rozpoczęła się od usunięcia z pierwszego miejsca listy przebojów utworu Kazika. Po tym zdarzeniu, z pracy w rozgłośni zrezygnowali przede wszystkim Marek Niedźwiecki, Hirek Wrona oraz Marcin Kydryński. Władze "Trójki" w trakcie komunikacji z mediami próbują ratować swój wizerunek mówiąc o tym, że głosowanie nie odbyło się zgodnie z regulaminem, a piosenka Kazika nie była nominowana do listy przebojów.

Wśród wyjaśnień można jednak znaleźć bardzo dużą nieprawidłowość. W komunikatach można przeczytać jednocześnie dwa wykluczające się argumenty. Jeden z nich mówiący o tym, że piosenka Kazika nie była nominowana i nie można było na nią głosować, natomiast druga, że według oficjalnych wyników utwór "Twój ból jest lepszy niż mój" powinien zająć czwarte miejsce.

Afera w Trójce. "Zróbcie coś z tym Kazikiem"

Nowe światło na całą sytuację rzuca list dziennikarza stacji Bartosza Gila do dyrektora stacji Tomasza Kowalczewskiego. Gil sugeruje, że podczas ostatniego notowania nie wydarzyło się nic wyjątkowego. "Wyjątkowe rzeczy zaczęły się dziać dopiero tuż po nim, czyli od Pańskiego telefonu do Piotra Metza z prośbą o - cytuję - zrobienie czegoś z tym Kazikiem".

Dyrektor stacji miał również wysłać SMS-a do Piotra Metza o 2 w nocy. Jego treść również została ujawniona. "Piotrze, dopilnuj aby piosenka o której rozmawialiśmy nie była na Antenie".

Skoro pojawiło się to w oświadczeniu Bartka Gila, to prawda - potwierdził dla press.pl Piotr Metz, szef redakcji muzycznej Trójki.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Wybrane dla Ciebie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki
Minęły 24 godziny. Gotowi? Tak zmieniły się Krupówki