Akcja policji w Małopolsce. Potrwa do 25 lutego.

W okresie od 12 stycznia do 25 lutego 2024 r. małopolska policja ruchu drogowego będzie prowadziła działania "Bezpieczne Ferie". Głównym zadaniem będzie zapewnienie bezpieczeństwa na drogach turystom odwiedzającym Małopolskę.

.W okresie od 12 stycznia do 25 lutego 2024 roku małopolska policja ruchu drogowego będzie prowadziła działania "Bezpieczne Ferie".
Źródło zdjęć: © Policja

Szczególna uwaga zwracana będzie na zorganizowane formy przewozu dzieci i młodzieży na zimowy wypoczynek. Na terenie wszystkich komend miejskich i powiatowych policji województwa małopolskiego wyznaczone zostały stałe punkty kontroli autokarów, gdzie będą dokonywane sprawdzenia.

Dzięki tej inicjatywie w jednym czasie będzie można skontrolować większą ilość pojazdów przewożących uczniów na ferie.

Na stronie internetowej małopolskiej policji została założona zakładka "Małopolska Policja e-usługa", gdzie w katalogu "kontrola autobusów" internetowo można złożyć wniosek z prośbą o policyjną kontrolę autokaru przed wyjazdem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ferie zimowe z dziećmi w górach. O czym pamiętać na szlaku?

Podczas zimowego wypoczynku, funkcjonariusze będą zwracać uwagę na przestrzeganie przepisów ruchu drogowego m.in.: stosowanie się do ograniczeń prędkości, dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze, korzystanie z pasów bezpieczeństwa, przewożenie dziecka w foteliku bezpieczeństwa lub innym urządzeniu przytrzymującym dla dzieci.

Ponadto będą kontrolować trzeźwość kierujących, a także stan techniczny pojazdów.

Policjanci ruchu drogowego będą również monitorowali płynność ruchu na głównych ciągach komunikacyjnych i drogach dojazdowych do miejsc zimowego wypoczynku, a w razie potrzeby w newralgicznych miejscach podejmą ręczne kierowanie ruchem - informuje małopolska policja.

W związku ze spodziewanym dużym natężeniem ruchu na tzw. Zakopiance, w przypadku podróży na trasie Kraków – Zakopane, Zakopane – Kraków, policjanci zachęcają do korzystania z alternatywnej drogi wojewódzkiej nr 958. Trasa ta łączy się z drogą krajową nr 47 w miejscowości Chabówka. Jest ona bardzo dobrze oznakowana i przygotowana do ruchu pojazdów.

Bezpieczeństwo pieszych

Pieszym, w tym dzieciom i młodzieży policjanci będą przypominać i zwracać uwagę na zagrożenia związane m.in. z nieostrożnym wejściem na jezdnię, w tym bezpośrednio przed jadący pojazd, korzystaniem z telefonu podczas przechodzenia przez jezdnię, przebieganiem przez jezdnię. Dodatkowo będą uświadamiać o potrzebie korzystania z elementów odblaskowych.

Ponadto policjanci w czasie ferii będą uczestniczyć w spotkaniach organizowanych z dziećmi i młodzieżą zarówno w przedszkolach, szkołach, jak też w miejscach wypoczynku zimowego, na których poruszane zostaną zagadnienia związane z bezpiecznym uczestnictwem w ruchu drogowym.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Przyjechał na komisariat. Przejrzeli monitoring. Potężne kłopoty
Przyjechał na komisariat. Przejrzeli monitoring. Potężne kłopoty
H&M zamknie 160 sklepów. Sieć dalej tnie koszty
H&M zamknie 160 sklepów. Sieć dalej tnie koszty
Znaleźli ciało Nepalczyka. Walczył w armii Putina
Znaleźli ciało Nepalczyka. Walczył w armii Putina
To Lam prezydentem Wietnamu. Eksperci ostrzegają
To Lam prezydentem Wietnamu. Eksperci ostrzegają
"Gdzieś na Podhalu". Nagranie podbija sieć. Spójrzcie
"Gdzieś na Podhalu". Nagranie podbija sieć. Spójrzcie
Był bohaterem narodowym. Szokujące doniesienia. "Pięć zbrodni wojennych"
Był bohaterem narodowym. Szokujące doniesienia. "Pięć zbrodni wojennych"
Badacz Danhao Wang nie żyje. Chiny żądają wyjaśnień od USA
Badacz Danhao Wang nie żyje. Chiny żądają wyjaśnień od USA
Zamieniła USA na Polskę. "Jestem zdezorientowana"
Zamieniła USA na Polskę. "Jestem zdezorientowana"
Ultimatum Trumpa ws. Iranu. Jest reakcja
Ultimatum Trumpa ws. Iranu. Jest reakcja
Drzewa wyższe niż 100 lat temu. To zły znak
Drzewa wyższe niż 100 lat temu. To zły znak
Czy Trump traci kontrolę? Ukrainiec mówi wprost
Czy Trump traci kontrolę? Ukrainiec mówi wprost
Polacy nadal stosują tę metodę. Już nie 5 tys., a 30 tys. zł grzywny
Polacy nadal stosują tę metodę. Już nie 5 tys., a 30 tys. zł grzywny