Lekarka zawieszona. Wyprowadziła ją policja. Potężne zarzuty

W Prudnickim Centrum Medycznym doszło do zatrzymania lekarki i pracownicy medycznej. Według doniesień śledczych kobiety miały wyłudzać pieniądze od pacjentów i nadużywać swoich uprawnień. Grozi im kara do 10 lat więzienia.

Afera w Prudnickim Centrum MedycznymAfera w Prudnickim Centrum Medycznym
Źródło zdjęć: © Policja Opolska
Danuta Pałęga

Najważniejsze informacje

  • Policja zatrzymała lekarkę i jej współpracownicę z Prudnickiego Centrum Medycznego.
  • Kobiety są podejrzane o wyłudzanie pieniędzy od pacjentów oraz nadużycia związane z wystawianiem recept.
  • Grozi im kara do 10 lat więzienia.

Policja ujawnia szczegóły afery w szpitalu

Funkcjonariusze zajmujący się sprawami korupcyjnymi od wielu tygodni prowadzili czynności dotyczące działalności w Prudnickim Centrum Medycznym (woj. opolskie). W wyniku ich pracy w szpitalu zatrzymano 54-letnią lekarkę oraz 30-letnią podległą jej pracownicę medyczną. Zatrzymanie odbyło się na terenie placówki po długich procesowych działaniach, takich jak przeszukania pomieszczeń, zabezpieczanie sprzętu, dokumentów oraz gotówki.

Zarzuty wobec zatrzymanej lekarki

Z informacji uzyskanych przez śledczych kobieta miała wykorzystywać swoją pozycję, aby manipulować pacjentami i wzbudzać u nich strach dotyczący stanu zdrowia. Informowała o konieczności użycia specjalnych urządzeń medycznych do leczenia bezdechu, po czym kierowała pacjentów do wyznaczonych dystrybutorów sprzętu sugerując, że pochodzi on ze szpitala. W zamian za to miała pobierać prowizje, których miesięczna wartość mogła sięgać nawet 30 tys. zł, a końcowa suma uzyskana z takich działań przekroczyła 450 tys. zł.

Proceder z wystawianiem recept i szkody dla NFZ

Zarzucono jej także przyjęcie korzyści majątkowej w wysokości 5 tys. zł w związku z nieuzasadnionym wystawianiem recept na lek zawierający substancję psychotropową. W wyniku tych praktyk wystawiono ponad 600 opakowań leku. Według śledczych umożliwiło to wprowadzenie na czarny rynek znacznych ilości substancji narkotycznych o wartości co najmniej 1,7 mln zł. Ponadto, działania lekarki doprowadziły do niekorzystnego rozporządzenia środkami Narodowego Funduszu Zdrowia na kwotę ponad 150 tys. zł poprzez refundacje.

Współudział pracownicy i dalsze konsekwencje

Pracownica medyczna, zatrudniona przez lekarkę, według informacji śledczych miała aktywnie pomagać w namawianiu pacjentów do zakupów wskazanej aparatury, za co była regularnie nagradzana finansowo. Dodatkowo, na lekarkę nałożono zarzut uporczywego naruszania praw pracowniczych wobec personelu – zlecając czynności poza zakresem obowiązków i przekazując zadania zarezerwowane tylko dla lekarza.

Podejrzane zawieszone w czynnościach. Śledztwo trwa

Prokuratura zastosowała wobec obu kobiet środki zapobiegawcze: dozór policyjny oraz zakaz opuszczania Polski. Lekarka została też zawieszona w obowiązkach służbowych. Zarzucane im przestępstwa są zagrożone karą do 10 lat więzienia. Śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań związanych ze sprawą.

Wybrane dla Ciebie