Akcja służb przy granicy z Ukrainą. Szukają tego mężczyzny

Od ponad tygodnia trwają intensywne poszukiwania 37-latka z okolic Hrubieszowa. Służby i mieszkańcy sprawdzają teren przy granicy z Ukrainą. Mężczyzna w dniu zaginięcia miał na sobie czarne buty z charakterystycznymi czerwonymi sznurowadłami.

Alarm w okolicach HrubieszowaAlarm w okolicach Hrubieszowa
Źródło zdjęć: © Policja
Danuta Pałęga

Najważniejsze informacje

  • Trwają poszukiwania Damiana Jakowczyka z Łuszkowa.
  • Zaginął nocą z 1 na 2 listopada, nie ma telefonu.
  • W dniu zaginięcia miał czarne buty z czerwonymi sznurowadłami.

W Łuszkowie, niewielkiej wsi nieopodal Hrubieszowa na Lubelszczyźnie, służby prowadzą intensywne działania poszukiwawcze. Szukają Damiana Jakowczyka, 37-latka, który nocą z 1 na 2 listopada opuścił dom i od tamtej pory nie daje znaku życia. Rodzina błyskawicznie poinformowała policję, a do akcji włączyły się liczne służby oraz lokalni mieszkańcy.

Zaginął w dżungli. Przeżył tam 31 dni

Szeroko zakrojone poszukiwania przy granicy z Ukrainą

W akcję zaangażowali się nie tylko policjanci z hrubieszowskiej komendy.

W poszukiwania włączają się także funkcjonariusze Straży Granicznej z Horodła oraz Państwowa oraz Ochotnicze Straże Pożarne z Hrubieszowa oraz z Horodła. Nieoceniana jest również pomoc mieszkańców. Na miejscu każdego dnia pracują mundurowi ze specjalistycznym sprzętem. W poszukiwaniach użyto do tej pory sonar, drona, przewodnika z psem tropiącym, łodzi na której funkcjonariusze sprawdzają koryto rzeki Bug – przekazała asp. szt. Edyta Krystkowiak.

Teren, po którym poruszał się zaginiony, leży tuż przy granicy z Ukrainą. Policjanci zaznaczają, że kluczowe mogą być wszelkie informacje od mieszkańców regionu.

Damian Jakowczyk zaginął. Miał na sobie charakterystyczne buty

Asp. szt. Edyta Krystkowiak z policji w Hrubieszowie podaje, że mężczyzna w dniu zaginięcia miał na sobie szare jeansy, szarą bluzę z kapturem i czarne buty z czerwonymi sznurowadłami. Jak ustalili funkcjonariusze, Damian Jakowczyk nie zabrał ze sobą telefonu. To utrudnia kontakt i sprawia, że każda wskazówka może mieć znaczenie.

Rodzina i bliscy mężczyzny liczą na wsparcie społeczeństwa oraz informacje, które mogą pomóc w ustaleniu miejsca pobytu zaginionego. Policjanci apelują, aby kontaktować się pod numerem 47 815 32 80, numerem alarmowym 112 lub w najbliższej jednostce policji.

Wybrane dla Ciebie