BBC pokazało wideo z Chin. Wcześniej świat znał jedynie plotki

Liu Xiaoming wystąpił w telewizji BBC. Chiński ambasador w Wielkiej Brytanii był gościem programu "Andrew Marr Show", gdzie został skonfrontowany z nagraniem z drona. Materiał odnosił się do sytuacji członków mniejszości muzułmańskiej w Chinach.

Ambasador Chin w Wielkiej Brytanii wziął udział w "Andrew Marr Show"Ambasador Chin w Wielkiej Brytanii wziął udział w "Andrew Marr Show"
Źródło zdjęć: © YouTube
Ewelina Kolecka

Na nagraniach widać zakutych Ujgurów. Więźniowie są masowo zapędzani do pociągów, a strażnicy regularnie stosują wobec nich przemoc fizyczną.

Ambasador Chin reaguje na nagranie pokazane w BBC

Jak podaje "9 News", na początku Liu Xiaoming długo milczał. Następnie stwierdził, że nie otrzymał podglądu do materiału. Film został więc wyświetlony kolejny raz.

Prowadzący spytał ambasadora, czy kiedykolwiek odwiedził Sinciang. To autonomiczny region w Chinach, gdzie mieszkają przedstawiciele muzułmańskiej mniejszości. Liu Xiaoming zaprzeczył, jednak przyznał, że obszar jest uważany za wyjątkowo piękny.

Zobacz też: Dżuma w chińskiej prowincji. Władze zalecają mieć się na baczności

W odpowiedzi na deklarację ambasadora Andrew Marr znowu puścił nagranie. Następnie odniósł się do wypowiedzi Liu Xiaoming i oświadczył, że relacja z drona nie jest zbyt piękna.

To nie jest piękna relacja. Czy mogę zapytać, dlaczego we współczesnych Chinach ludzie klęczą z zawiązanymi oczami i są (...) zapędzani do pociągów – spytał Andrew Marr (BBC).

Ambasador nie odniósł się jednak do pytania. Zamiast tego chciał wiedzieć, skąd stacja BBC pozyskała materiał. Przedstawiono mu również nagranie z ujgurską kobietą, która twierdziła, że została przymusowo wysterylizowana przez władze Chin. Liu Xiaoming zaprzeczył, aby podobna praktyka była standardem.

China's ambassador denies abuse of Uighurs in Xinjiang during Andrew Marr interview

W Chinach nie ma takiej wszechobecnej, masowej, przymusowej sterylizacji wśród Ujgurów. Nie mogę wykluczyć pojedynczych przypadków, w każdym kraju dochodzi do pojedynczych przypadków – twierdził Liu Xiaoming w programie BBC.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech. Partia TISZA blisko większości konstytucyjnej
Wybory na Węgrzech. Partia TISZA blisko większości konstytucyjnej
Proces ciotki Jaworka. Wstrząsające zeznania w sądzie
Proces ciotki Jaworka. Wstrząsające zeznania w sądzie
Uśmiercono ponad 20 dzików. Oświadczenie  Lasów Miejskich
Uśmiercono ponad 20 dzików. Oświadczenie Lasów Miejskich
Polak mieszka w Iranie. Mówi, jak reagują mieszkańcy na zawieszenie broni
Polak mieszka w Iranie. Mówi, jak reagują mieszkańcy na zawieszenie broni
49-letnia Czeszka prowadziła auto bez opon. Wpadła w Piechowicach
49-letnia Czeszka prowadziła auto bez opon. Wpadła w Piechowicach
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał
Nielegalna terapia raka w Nowym Sączu. 32-latka z zarzutami
Nielegalna terapia raka w Nowym Sączu. 32-latka z zarzutami
Strażak zmarł w kościele. Tragedia na Podkarpaciu
Strażak zmarł w kościele. Tragedia na Podkarpaciu
Izrael stawia warunki. Chodzi o Liban. Netanjahu "straci coś cennego"
Izrael stawia warunki. Chodzi o Liban. Netanjahu "straci coś cennego"