Andrzej zginął w Tatrach. Mama 30-latka wyznaje. "Złamało nam serce"

"Choć zakończenie tej historii złamało nam serca, jesteśmy głęboko wdzięczni, że mogliśmy odnaleźć Andrzeja" – napisała mama 30-latka, który zginął w Tatrach. Ostatni raz kamery zarejestrowały go na Kasprowym Wierchu. Po czasie kobieta zdobyła się na szczere, poruszające tysiąca serc internautów wyznanie.

Młody turysta zginął w Tatrach. Po dniach poszukiwań odnalezionoMłody turysta zginął w Tatrach. Po kilku dniach poszukiwań odnaleziono ciało
Źródło zdjęć: © TOPR
Danuta Pałęga

Tragiczny finał mają poszukiwania młodego mężczyzny w Tatrach. 30-latek zaginął w połowie lutego. Przez wiele dni trwała intensywna akcja ratunkowa w trudnych, zimowych warunkach. Ostatecznie ciało zostało odnalezione. Ta wiadomość zakończyła niepewność rodziny, ale przyniosła ogromny ból.

26 lutego w mediach społecznościowych pojawił się wpis mamy zmarłego turysty, Andrzeja Dubiela. Jej słowa poruszyły tysiące osób. "Szanowni Państwo, nie ma słów, które w pełni oddałyby naszą wdzięczność za wszystko, co zrobiliście podczas poszukiwań mojego syna Andrzeja w Tatrach, w rejonie Kasprowego Wierchu" – napisała.

Czyta listy pożegnalne. Przewija się tam jedno, dramatyczne zdanie

"To złamało nam serca"

Rodzina podziękowała ratownikom TOPR, słowackiej HZS oraz funkcjonariuszom policji z Zakopanego za determinację i ogromne zaangażowanie. Wspomniała także o wsparciu grup społecznościowych: Tatromaniacy, SOS Zaginięcia, Zakopane Piękno Tatr, ITAKA oraz wszystkich osobach, które udostępniały informacje o zaginięciu.

Wasze zaangażowanie, determinacja i ogromne serce włożone w tę akcję były dla nas promieniem nadziei w czasie najtrudniejszych chwil naszego życia. Wiemy, jak wymagające były warunki, jak wiele wysiłku i poświęcenia kosztowały Was prowadzone działania. Mimo zmęczenia i przeciwności nie przestawaliście szukać. Ta świadomość dawała nam siłę. Choć zakończenie tej historii złamało nam serca, jesteśmy głęboko wdzięczni, że mogliśmy odnaleźć Andrzeja. Będziemy o Was pamiętać i zawsze ciepło myśleć – podkreśliła mama 30-latka.

Zaginięcie w rejonie Kasprowego Wierchu

Andrzej Dubiel zaginął 14 lutego. Po raz ostatni jego obecność zarejestrowały kamery w okolicy Kasprowego Wierchu. Później ślad po nim urwał się.

W poszukiwania zaangażowano Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe oraz słowacką jednostkę HZS. Łącznie około 40 ratowników prowadziło działania w rejonie Kasprowego Wierchu oraz na trudnej, eksponowanej grani w kierunku Świnicy.

Akcja w ekstremalnych warunkach

Warunki w górach były wyjątkowo wymagające. 18 lutego ratownicy musieli zmierzyć się ze zwiększonym zagrożeniem lawinowym oraz pogarszającą się pogodą. Wysokogórska ekspozycja, silny wiatr i zmienna widoczność sprawiły, że akcję czasowo zawieszono ze względów bezpieczeństwa.

W działaniach wykorzystywano drony, psy lawinowe oraz śmigłowiec, którym przeszukiwano rejon grani i Dolinę Cichą. Analizowano każdy szczegół, w tym zdjęcia odzieży, którą miał na sobie zaginiony. Mimo zaangażowania nowoczesnych technologii przez długi czas nie natrafiono na żaden przełomowy ślad.

Tatry zimą nie wybaczają błędów

Tatry, choć popularne wśród turystów, zimą stają się szczególnie niebezpieczne. Nagłe zmiany pogody, oblodzone szlaki i ograniczona widoczność wymagają dużego doświadczenia oraz odpowiedniego przygotowania. W czasie poszukiwań obowiązywał trzeci stopień zagrożenia lawinowego.

Wybrane dla Ciebie
Pod żadnym pozorem nie dotykaj. Grozi za to kara grzywny
Pod żadnym pozorem nie dotykaj. Grozi za to kara grzywny
Kradł paliwo z maszyn budowlanych. Zniknęło ok. 1400 litrów
Kradł paliwo z maszyn budowlanych. Zniknęło ok. 1400 litrów
Demontaż pomnika w Tomsku. Wśród symboli także polska pamięć
Demontaż pomnika w Tomsku. Wśród symboli także polska pamięć
Aborcja i spór o krzyż. Mocne kazanie abp. Jędraszewskiego do motocyklistów
Aborcja i spór o krzyż. Mocne kazanie abp. Jędraszewskiego do motocyklistów
Korea Północna zaostrza kontrole w szkołach. Uczniom grozi praca w kopalni
Korea Północna zaostrza kontrole w szkołach. Uczniom grozi praca w kopalni
Wybuch w kamperze w Łebie. Dwie osoby w szpitalu
Wybuch w kamperze w Łebie. Dwie osoby w szpitalu
Próbowali "przemycić" psa na teren zoo w Warszawie. Internauci komentują
Próbowali "przemycić" psa na teren zoo w Warszawie. Internauci komentują
Prezydent pokazał zdjęcia. "Realne zagrożenie"
Prezydent pokazał zdjęcia. "Realne zagrożenie"
Papież Leon XIV w Angoli. W planie m.in. apel o walkę z korupcją
Papież Leon XIV w Angoli. W planie m.in. apel o walkę z korupcją
Brutalne ataki na delfiny. Znaleziono winnych. "Wyuczone zachowanie"
Brutalne ataki na delfiny. Znaleziono winnych. "Wyuczone zachowanie"
Nie ustąpił pierwszeństwa. Motocyklista nie żyje
Nie ustąpił pierwszeństwa. Motocyklista nie żyje
Samolot rozbił się pod Poznaniem. Na pokładzie dwie osoby
Samolot rozbił się pod Poznaniem. Na pokładzie dwie osoby