Andrzej zginął w Tatrach. Mama 30-latka wyznaje. "Złamało nam serce"
"Choć zakończenie tej historii złamało nam serca, jesteśmy głęboko wdzięczni, że mogliśmy odnaleźć Andrzeja" – napisała mama 30-latka, który zginął w Tatrach. Ostatni raz kamery zarejestrowały go na Kasprowym Wierchu. Po czasie kobieta zdobyła się na szczere, poruszające tysiąca serc internautów wyznanie.
Źródło zdjęć: © TOPR