Anglicy byli gotowi na najgorsze. Niespodziewany zwrot akcji

Wielka Brytania przygotowywała się na potężne zamieszki, a ataki planowane były aż w 38 miastach. Ponad 6 tysięcy policjantów gotowe było na najgorsze, które ostatecznie nie nadeszło.

Northern Towns See Further Unrest From Far Right
ROTHERHAM, ENGLAND - AUGUST 4: Riot police create a barricade in front of windows broken during riots between anti-migration protesters outside of the Holiday Inn Express in Manvers, which is being used as an asylum hotel, on August 4, 2024 in Rotherham, United Kingdom. Yesterday saw widespread violence as Far-right agitators in Liverpool and Manchester rioted and looted shops. Police were attacked and injured and dozens of arrests were made. (Photo by Christopher Furlong/Getty Images)
Christopher FurlongZamieszki w Anglii. Kraj odetchnął z ulgą
Źródło zdjęć: © Getty Images | Chris Furlong
Jakub Artych

To nie jest łatwy czas wielu części Wielkiej Brytanii, którą w ostatnich dniach dosłownie zalała fala zamieszek. Te zostały wywołane po ubiegłotygodniowym ataku nożownika w Southport, który zabił trzy osoby i zranił dziesięć.

Na miejscu tragedii odbyło się czuwanie upamiętniające ofiary: Bebe King, Elsie Dot Stancombe i Alice Dasilva Aguiar.

Wielka Brytania przygotowywała się na potężne zamieszki, a ataki planowane były aż w 38 miastach. Rzeczywistość okazała się zdecydowanie łagodniejsza.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Chaos komunikacyjny w Paryżu. "Kierowca nie wiedział, gdzie ma pojechać"

Jak podkreśla dziennik "The Sun", wbrew początkowym obawom, pierwsza z planowanych demonstracji w Thompson Park w Burnley przyciągnęła zaledwie... dwóch z setek oczekiwanych protestujących.

W Brighton przeciwdemonstranci liczbowo przewyższyli grupę antyimigracyjną w stosunku 100 do 1, gromadząc około 500 osób w obronie prawniczej firmy zajmującej się prawami azylantów.

W całym kraju odbyło się kilkanaście kontrdemonstracji, które przeważały nad próbami wzniecenia zamieszek przez przeciwników imigracji.

Oprócz działań prewencyjnych i pokojowych protestów, wielu obywateli oraz przedsiębiorców wyraża głębokie zaniepokojenie rosnącym napięciem w kraju.

Zamieszki w Anglii. To jeszcze nie koniec

Przedsiębiorca Abrar Javid z Rotherham Muslim Community Forum, podkreśla wzrost lęku wśród mieszkańców przed możliwością ponownych ataków na azylantów i imigrantów.

Niektóre firmy, w obawie przed zamieszkami, postanowiły zamknąć swoje placówki wcześniej niż zwykle, a liczne sklepy zabezpieczały swoje witryny.

Na podstawie informacji przekazanych przez "The Sun", służby policyjne już przygotowują się na kolejne dni, spodziewając się możliwej eskalacji napięć, zwłaszcza w kontekście rozpoczynającego się sezonu piłkarskiego.

Zarówno władze, jak i zwykli obywatele, apelują o spokój i jedność w obliczu narastających podziałów społecznych.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech. Ogłoszono alarm bombowy. Głosowanie wstrzymane
Wybory na Węgrzech. Ogłoszono alarm bombowy. Głosowanie wstrzymane
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"