Atak nożownika w Warszawie. Ranny zdołał przebiec kilkaset metrów

Tej nocy doszło do prawdziwego dramatu na jednej z warszawskich ulic. Mężczyzna został pchnięty nożem. Ostrze trafiło w klatkę piersiową. Sprawca uciekł z miejsca zdarzenia, jednak policjantom udało się go zatrzymać.

Było po godzinie 21. Nożownik zaatakował na ulicy w Warszawie / Zdjęcie ilustracyjne
Było po godzinie 21. Nożownik zaatakował na ulicy w Warszawie / Zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © East News | Polska Press
Mateusz Kaluga

Jak informuje "Super Express", wszystko działo się na ulicy Łuckiej 15 na warszawskiej Woli. Jeden z mężczyzn tuż przed klatką bloku, pokłócił się z innym. Po chwili doszło do prawdziwego dramatu, który mógł zakończyć się ogromną tragedią.

Napastnik wyjął nóż i dźgnął nim ofiarę w klatkę piersiową. Ranny mężczyzna przebiegł kilkaset metrów i upadł w pobliżu ulicy Grzybowskiej. Świadkowie wezwali karetkę.

Otrzymaliśmy zgłoszenie około godziny 21.30. Doszło do ataku ostrym narzędziem. Jedna osoba została zatrzymana. Trwają działania – mówiła "Super Expressowi" Marta Sulowska z Komendy Rejonowej Policji Warszawa IV.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nagranie z przejazdu kolejowego. "Pośpiech, brawura i głupota". Apel kolejarzy na wakacje

Policjanci wciąż ustalają okoliczności tego zdarzenia. Jak na razie nie jest znany stan zdrowia poszkodowanego mężczyzny.

Kolejny atak w Polsce. Zaatakował mieczem

Przed kilkoma dniami opisywaliśmy sytuację z miejscowości Boguszowie - Gorce (woj. dolnośląskie). Zaatakowany mężczyzna, leżał ranny w kałuży krwi, wymagał natychmiastowej pomocy.

Napastnik używał miecza, przypominającego miecz samurajski - relacjonowała w rozmowie z Wirtualną Polską sierż. szt. Aleksander Karkosz, rzecznik policji w Wałbrzychu. - Ranny mężczyzna był w bardzo ciężki stanie, miał poważne obrażenia. Został przewieziony do szpitala - dodaje policjant.

Rękę, która była niemal amputowana, udało się przyszyć. Potrzebna była specjalistyczna interwencja chirurgiczna. Sprawca zadał liczne rany rąbane prawej ręki i obu nóg, spowodował przecięcie ścięgien, kości i przecięcie tętnicy podkolanowej. Napastnik jeszcze w niedzielę usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa i spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu pokrzywdzonego. Został tymczasowo aresztowany. Przyznał się do winy.

Wybrane dla Ciebie
Wyrok za tragiczny wypadek w Szymbarku. Rodzina ofiary nie kryje oburzenia
Wyrok za tragiczny wypadek w Szymbarku. Rodzina ofiary nie kryje oburzenia
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
Ojciec Gyökeresa ocenił występ Szwedów. Polacy na pewno się zdziwią
Ojciec Gyökeresa ocenił występ Szwedów. Polacy na pewno się zdziwią
Chciał świętować zwycięstwo nad Polską. "Nie pozwolili mi wypić piwa"
Chciał świętować zwycięstwo nad Polską. "Nie pozwolili mi wypić piwa"