Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach

Sobotni atak Stanów Zjednoczonych na cele w Wenezueli nie był zaskoczeniem. USA od miesięcy gromadziły siły wokół tego kraju, mówiąc o walce z "narkoterroryzmem" i przemytem migrantów. Reżim w Caracas twierdził, że celem Waszyngtonu jest przejęcie kontroli nad bogatymi złożami ropy.

Atak USA na cele w Wenezueli nie był zaskoczeniemAtak USA na cele w Wenezueli nie był zaskoczeniem
Źródło zdjęć: © Getty Images | Anadolu
Aneta Polak

Stany Zjednoczone od miesięcy gromadziły siły wokół Wenezueli, mówiąc o walce z "narkoterroryzmem" i przemytem migrantów. Władze w Caracas utrzymywały natomiast, że prawdziwym celem USA jest przejęcie kontroli nad złożami ropy.

Atak na cele w Wenezueli

Eksperci opisywali wzmocnienie sił w pobliżu Wenezueli jako element nowej strategii bezpieczeństwa narodowego USA, w której półkulę zachodnią wyznaczono jako strefę wpływów amerykańskich. Reżim Nicolasa Maduro otwarcie przeciwstawiał się USA i popierał m.in. przywódcę Rosji Władimira Putina oraz jego agresję na Ukrainę.

W ostatnich miesiącach siły zbrojne Stanów Zjednoczonych przeprowadzały operacje przeciwko domniemanym jednostkom przemytniczym na Morzu Karaibskim i Pacyfiku, co doprowadziło do śmierci ponad 100 osób. Prezydent Donald Trump nie ukrywał, że zamierza interweniować na terytorium Wenezueli.

Sobotnie ataki USA obejmowały cele w Caracas oraz w innych miastach Wenezueli (siedziba ministerstwa obrony i dowództwa wenezuelskiej armii, a także lotniska i infrastruktura wojskowa).

Pojmanie Maduro

W wyniku operacji pojmano Nicolasa Maduro oraz jego żonę, Cilię Flores. Para została oskarżona o przestępstwa związane z narkotykami i terroryzmem i będzie sądzona w Nowym Jorku - oświadczyła w sobotę prokuratorka generalna USA Pam Bondi.

Panował tu armagedon. 3 stycznia przejechała S7. "Zaspy na 2 metry"

Waszyngton nie uznaje Maduro za prawowitego prezydenta, oskarżając go o kierowanie przestępczą organizacją zajmującą się narkotykami.

Walka z narkotykami i migracją

Donald Trump zapowiedział stanowcze działania przeciwko przemytowi narkotyków, w szczególności kokainy i fentanylu, które stanowią poważne zagrożenie dla mieszkańców USA. Eksperci ds. walki z narkotykami zwracają jednak uwagę, że Wenezuela nie jest kluczowym punktem dla tego rodzaju działań.

Sąsiadująca z Wenezuelą Kolumbia jest największym na świecie producentem kokainy, ale większość trafia do USA innymi trasami, głównie przez Pacyfik. Natomiast fentanyl, wiązany w USA z dziesiątkami tysięcy zgonów rocznie, powstaje głównie w Meksyku i szmuglowany jest drogą lądową, przez granicę obu państw.

Jak przypomina PAP, Maduro przejął władzę w Wenezueli w 2013 roku, po śmierci poprzedniego prezydenta Hugo Chaveza. Pod jego rządami kraj, dysponujący bogatymi złożami ropy, pogrążył się w katastrofalnym kryzysie gospodarczym i humanitarnym. Wyjechało z niego prawie 8 mln osób, co nasiliło presję migracyjną, głównie na okoliczne kraje Ameryki Południowej, ale również na USA.

Największe złoża ropy

Niezależnie od oficjalnych motywacji USA, kwestia ropy pozostaje istotna. Wenezuela dysponuje największymi wykrytymi pokładami tego surowca, stanowiącymi w przybliżeniu jedną piątą złóż światowych.

W przypadku zmiany władzy, otwarcie eksportu wenezuelskiej ropy mogłoby być korzystne dla Stanów Zjednoczonych oraz ich sojuszników - zauważa m.in. CNN Espanol.

Choć USA produkują najwięcej ropy naftowej na świecie, w dalszym ciągu muszą ją importować. Dotyczy to szczególnie tego gatunku ropy, który występuje w Wenezueli.

Źródło: PAP

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 09.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 09.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Urocza kartka dla kuriera. "Nic więcej nie potrzebuję w tej pracy"
Urocza kartka dla kuriera. "Nic więcej nie potrzebuję w tej pracy"
Tego saperzy się nie spodziewali. Znalezisko sprzed ponad 80 lat na budowie S8
Tego saperzy się nie spodziewali. Znalezisko sprzed ponad 80 lat na budowie S8
91-latek sprzedaje jabłka pod Kauflandem. "Jak sam mówi, pomaga córce"
91-latek sprzedaje jabłka pod Kauflandem. "Jak sam mówi, pomaga córce"
Skontrolowali herbaty. Nieprawidłowości w 33 proc. przypadków
Skontrolowali herbaty. Nieprawidłowości w 33 proc. przypadków
Wyrzuć do kosza. Wykryto niebezpieczne substancje w łyżce kuchennej z Chin
Wyrzuć do kosza. Wykryto niebezpieczne substancje w łyżce kuchennej z Chin
Wybory na Węgrzech. Kto oprócz Orbana i Magyara ma szansę na wejście do parlamentu?
Wybory na Węgrzech. Kto oprócz Orbana i Magyara ma szansę na wejście do parlamentu?
Chłopcy nagrani w parku. "Nikt nie zareagował". Zwierzę nie przeżyło
Chłopcy nagrani w parku. "Nikt nie zareagował". Zwierzę nie przeżyło
Zaginęła 14-letnia Wiktoria. Policja apeluje o pomoc
Zaginęła 14-letnia Wiktoria. Policja apeluje o pomoc
Matka Orbána przemówiła. "Mogę się tylko martwić"
Matka Orbána przemówiła. "Mogę się tylko martwić"
Wars nie oddaje kaucji za butelki. Jest komentarz spółki
Wars nie oddaje kaucji za butelki. Jest komentarz spółki
Próbował zgwałcić 13-latkę. 21-latek z Rabki usłyszał wyrok
Próbował zgwałcić 13-latkę. 21-latek z Rabki usłyszał wyrok