Atakował o 4:30. Chował się w krzakach i rzucał na kobiety. Ujęła go policja
37-letni mężczyzna został zatrzymany przez policjantów za zuchwałe kradzieże. - Do obu zdarzeń doszło w godzinach porannych w czwartek i piątek, tuż przed godziną 4:30, kiedy pokrzywdzone kobiety szły na pociąg do pracy - podała w komunikacie Komenda Powiatowa Policji w Wejherowie.
Najważniejsze informacje
- 37-letni recydywista z Wejherowa zatrzymany za kradzieże.
- Atakował kobiety w drodze na pociąg, wyrywając im torebki.
- Grozi mu do 12 lat więzienia.
Zuchwałe ataki w Wejherowie
W ubiegłym tygodniu w Wejherowie doszło do dwóch zuchwałych kradzieży. Ofiarami były kobiety, które rano zmierzały na pociąg do pracy. Napastnik, ukrywając się w zaroślach, niespodziewanie atakował, wyrywając im torebki.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Policja szybko ustaliła tożsamość
Dzięki szczegółowym informacjom od poszkodowanych, policja szybko zidentyfikowała podejrzanego. Okazał się nim 37-letni mężczyzna bez stałego miejsca zamieszkania, znany już wcześniej organom ścigania.
W niedzielę funkcjonariusze zauważyli podejrzanego w centrum Wejherowa. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony na komendę, gdzie usłyszał zarzuty kradzieży zuchwałej w warunkach recydywy.
Grozi mu surowa kara
Za popełnione przestępstwa mężczyźnie grozi do 12 lat więzienia. Prokurator zdecydował o objęciu go policyjnym dozorem, co oznacza, że będzie musiał regularnie meldować się na komisariacie.
Mieszkańcy Wejherowa są zaniepokojeni sytuacją, ale jednocześnie zadowoleni z szybkiej reakcji policji. Dzięki sprawnemu działaniu funkcjonariuszy, udało się zatrzymać sprawcę i przywrócić poczucie bezpieczeństwa w okolicy.
Inne przypadki kradzieży
Podobne incydenty miały miejsce w Warszawie, gdzie 32-letni Gruzin brutalnie napadał na starsze kobiety, zrzucając je ze schodów i okradając. W innym przypadku, 43-letni recydywista zrywał z ludzi złotą biżuterię w Pruszkowie i Warszawie. Znany oszust Medi Abalimba, udając gwiazdę futbolu, okradał kobiety w Wielkiej Brytanii.