Zarządzono ewakuację całego australijskiego więzienia. Powód? Gryzonie

Osadzeni i pracownicy z Wellington Correctional Center przygotowują się do ewakuacji. Powód? Cały region boryka się z plagą myszy. Nie tylko niszczą uprawy, lecz także wdzierają się do domów i budynków użyteczności publicznej, w tym szpitali czy szkół.

W Australii trwa plaga myszy. Gryzonie niszczą przewody elektryczne, zjadają uprawy i roznoszą chorobyW Australii trwa plaga myszy. Gryzonie niszczą przewody elektryczne, zjadają uprawy i roznoszą choroby.
Źródło zdjęć: © Getty Images | John Downer

Więzienie Wellington Correctional Center znajduje się w Wellington w stanie Nowa Południowa Walia. Według ustaleń Fox News przebywa tam łącznie 420 skazanych i około 200 członków personelu.

Plaga myszy w Australii. Osadzeni i pracownicy więzienia muszą je opuścić

Peter Severin, komisarz ds. usług poprawczych, potwierdził, że więźniowie i personel opuszczą budynek w ciągu najbliższych 10 dni. Zostaną oni następnie rozdysponowani między innymi takimi instytucjami w regionie. Pod ich nieobecność w budynku będą miały miejsce prace naprawcze oraz sprzątanie.

Zdrowie, bezpieczeństwo oraz dobre samopoczucie personelu i więźniów stanowią nasz najwyższy priorytet, dlatego ważne jest, abyśmy rozpoczęli działania teraz, w celu przeprowadzenia niezbędnych prac naprawczych – podkreślił Peter Severin (Fox News).

Mieszkańcy Nowej Południowej Walii już od kilku miesięcy walczą z plagą myszy. Na porządku dziennym są zgłoszenia od osób, które zostały pogryzione i podrapane przez te zwierzęta, gdy leżały we własnych łóżkach. Z powodu wszechobecnych odchodów i rozkładających się zwłok gryzoni istnieje ryzyko wybuchu nowej epidemii.

Zobacz też: Chwila nieuwagi i są w całej kuchni. Jak pozbyć się moli spożywczych?

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie