Awantura na sali rozpraw. Żak nagle wybuchł
Źródło zdjęć: © PAP | Radek Pietruszka
Łukasz Żak stanowczo odpiera zarzuty prokuratury dotyczące posiadania telefonu, grypsowania oraz proszenia o narkotyki. Oskarża prokuraturę o kłamstwa i domaga się przeprosin. Jednocześnie jego obrona chce, by sąd wypuścił go z aresztu.