Będą wstrzykiwać ludziom krew "smoków z Komodo"? Nowe badania

Naukowcy przyjrzeli się waranom z Komodo. Postanowili przebadać krew gadów pod względem właściwości bakteriobójczych. Okazało się, że krew "smoków z Komodo" może pomóc ludziom w walce z ciężkimi chorobami, na które w USA rocznie umiera ponad pół tysiąca osób.

waran z komodo
Źródło zdjęć: © Getty Images | Wolfgang Kaehler , LightRocket

Naukowcy z Uniwersytetu w Waszyngtonie opracowali antybiotyk z krwi warana z Komodo. Warana, którego zwie się także "smokiem z Komodo".

Antybiotyk przetestowano już w badaniach przedklinicznych. Okazało się, że działa bardzo dobrze. Świetnie radzi sobie w walce z Klebsiella pneumoniae, czyli z bakterią, która atakuje płuca, wywołując ich ciężką postać zapalenia, podaje "NY Post".

To nie pierwszy raz, gdy w badaniach użyto krew waranów. W 2017 roku użyto jej podczas badań nad gronkowcem. Wówczas wstrzyknięto krew waranów szczurom, które były zakażone tą bakterią. Okazało się, że krew "smoków z Komodo" pozwoliła szczurom szybciej zregenerować rany, jakie pojawiły się w czasie przebywania choroby.

Dlaczego jednak krew waranów działa tak dobrze i może pomóc człowiekowi w walce z ciężką postacią zapalenia płuc? Wszystko z powodu ewolucji. Człowiek ewoluował w zupełnie inny sposób niż waran z Komodo. W trakcie przebiegu tego procesu układ odpornościowy człowieka nabył właściwości radzenia sobie z innymi szczepami bakterii niż waran. Dlatego teraz krew "smoków z Komodo" może uzupełnić nasze braki w odporności.

Ich odporność jest prawdopodobnie inna i chroni przed różnymi bakteriami - twierdzi prof. Van Hoek, cyt. przez "NY Post".

Choć wyniki badań są obiecujące, to jednak należy wziąć poprawkę na to, że są to dopiero badania przedkliniczne. Jeszcze daleka droga do tego, aby antybiotyk z krwi warana faktycznie trafił do szpitali i zaczął być używany w zwalczaniu Klebsiella pneumoniae, na które corocznie choruje nawet 8 tys. obywateli USA.

Antybiotyk na superbakterię. Kluczem krew warana z Komodo

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu