Białoruś. Ujawniono dane 1000 milicjantów

Sciapan Puciła, bloger znany na wschodzie z bloga NEXTA, opublikował 1003 nazwiska pracowników Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. To m.in. funkcjonariusze OMON-u, którzy odpowiadają za aresztowania manifestantów.

omon bialorus hakerzyFunkcjonariusze OMON-u zatrzymują protestującego.
Źródło zdjęć: © Valery Sharifulin, TASS, Getty Images

Danych, które ujawnione zostały przez NEXTA, jest znacznie więcej, a opozycja nie zawaha się ich ujawnić, jeśli OMON nie zaprzestanie aresztowań. Dotychczas opublikowano ponad 1000 nazwisk funkcjonariuszy białoruskiego MSW - informuje Biełsat.

To odpowiedź na aresztowania, które miały miejsce w trakcie Marszu Kobiet - podają dziennikarze Biełsat TV. Aż 300 osób zostało zatrzymanych.

O publikacji poinformowano poprzez Telegram - komunikator internetowy. Na kanale należącym do NEXTA wyjaśniono, że opublikowanie danych to realizacja wcześniejszej groźby skierowanej do władzy. W ten sposób opozycjoniści chcieli zmusić funkcjonariuszy, aby zaprzestali aresztowań obywateli.

Po kolejnych masowych aresztowaniach opozycja zrealizowała groźbę. Teraz wiadomo, kto konkretnie odpowiada za kierowanie wydziałami MSW, a także znane są nazwiska i stopnie poszczególnych funkcjonariuszy i urzędników. Jak informuje Biełsat - dane dla NEXTA odtajnić pomogli hakerzy z opozycji, którzy współpracują z blogiem.

Trzy warunki do odejścia Łukaszenki. Miller wylicza

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie