Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Łukasz Maziewski
Łukasz Maziewski
|

Białoruski dziennikarz pod opieką polskich służb? Nowe ustalenia po akcji w Mińsku

774
Podziel się:

Białoruski dziennikarz, Raman Pratasiewicz miał mieć nad sobą "parasol" polskiej Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Po jego wczorajszym zatrzymaniu w Mińsku do ABW miało przyjechać w niedzielę prawie całe kierownictwo Agencji.

Białoruski dziennikarz pod opieką polskich służb? Nowe ustalenia po akcji w Mińsku
Białoruski dziennikarz, Raman Pratasiewicz został zatrzymany w Mińsku (Getty Images)

Według informacji o2.pl Pratasiewicz był pod opieką największej polskiej specsłużby, odpowiedzialnej za kontrwywiad. Przynajmniej w Polsce. Kiedy przebywał na Litwie, za jego ochronę odpowiadać mieli Litwini. Co ciekawe, Pratasiewicz nie otrzymał statusu azylanta politycznego w Polsce, natomiast na Litwie - tak. I dlatego od kilku miesięcy prymat w działaniu ma służba litewska.

Po jego zatrzymaniu w niedzielę prawie całe kierownictwo ABW pojawiło się w pracy. Całą noc intensywnie pracowali - mówi rozmówca o2.pl.

Nieoficjalnie ustaliliśmy, że ochrona białoruskich dysydentów mogła być koordynowana przez Amerykanów. Obywatele USA mieli znajdować się także na pokładzie zatrzymanego w Mińsku lotu. Czy Amerykanie nie dopuścili możliwości, że Pratasiewicz jest obserwowany także przez Białorusinów oraz Rosjan? Przechwycenie rejsowego lotu przez uzbrojony samolot wojskowy sił powietrznych Białorusi to decyzja, która musiała zapaść na najwyższych szczeblach białoruskiej władzy.

Ochrona służb mogła być Białorusinowi potrzebna. Jak się okazuje, od dawna otrzymywał on pogróżki. Zaczęły się latem ubiegłego roku, krótko po wyborach prezydenckich na Białorusi.

Zobacz także: Minuta krzyku. Białoruska aktywistka sprzeciwia się polityce Łukaszenki

Pogróżki, groźby, ostrzeżenia o porwaniu

Jak się okazuje, Pratasiewicz wiedział, że grozi mu niebezpieczeństwo porwania. I to na terenie Polski. Mówi o tym w rozmowie z o2.pl także były oficer polskiego wywiadu, którzy przekonuje, że "obecnie każde działanie władz białoruskich, włącznie z porwaniem z terenu Polski lub Litwy człowieka, jest możliwe".

Cały czas kiedy Raman Pratasiewicz przebywał w Polsce, były sygnały, że on i Sciapan Puciła mogą być uprowadzeni z terenu Polski. Pogróżki dostawali także inni dziennikarze serwisu Nexta. Były poważne obawy o jego zdrowie i życie - mówi o2.pl Aleś Zarembiuk, prezes warszawskiej fundacji Białoruski Dom.

Dodaje, że Sciapan Puciła (dziennikarz i twórca serwisu Nexta) dostał po porwaniu Pratasiewicza pogróżki.

Czytał o sobie, że nie dożyje do końca roku i zostanie zastrzelony w Warszawie. Bardzo obawiamy się o życie i bezpieczeństwo Sciapana. On jest na celowniku od sierpnia ubiegłego roku (wybory prezydenckie na Białorusi - red.) - mówi dalej Zarembiuk.

Przyznaje, że zwrócili się do Komendy Stołecznej Policji z prośbą o ochronę wobec Puciły. I dziennikarz otrzymał ją na kilka miesięcy. Obecnie Puciła jej nie ma, a Zarembiuk dodaje, że ta ochrona znowu mogłaby być potrzebna.

Dla Łukaszenki i jego reżimu zrobić coś w Polsce Sciapanowi to wielkie zwycięstwo propagandowe - przekonuje białoruski działacz.

Śledzony już w Atenach

Pratasiewicz miał być śledzony jeszcze na lotnisku w Atenach. Stojący za nim w kolejce do odprawy mężczyzna, mówiący po rosyjsku, miał próbować robić zdjęcia jego dokumentów. Później rzekomo wyszedł z kolejki.

Co ciekawe, wraz z Pratasiewiczem, samolot opuściły także inne osoby. Mogli to być przedstawiciele służb białoruskich, którzy śledzili Pratasiewicza.

W niedzielę po południu, samolot linii Ryanair lecący z Aten do Wilna został przechwycony przez białoruskiego MiG-a. Pod pozorem bomby na pokładzie, maszyna została zmuszona do lądowania w Mińsku. Białoruskie służby zatrzymały Ramana Pratasiewicza i jego partnerkę.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(774)
gość
rok temu
No właśnie kolejny Polski samolot jakim prawem dlaczego nie działają odpowiednie służby, pokład samolotu to jak wtargnięcie do ambasady Polski czyli atak konkretny atak. Nie rozumie dlaczego Polskie służby nic nie robią tylko się zbierają i rozmawiają i nic super teraz niech Rosja zaatakuje Polskę zbrojnie też nic nie powiedzą?Przecież oni próbują i patrzą jak daleko mogą sobie pozwolić.To nie trzeba być fachowcem,żeby to zauważyć, To chore jakieś, ta bezsilność Polski, ale się czasów doczekaliśmy nikt nie szanuje po prostu Terytorium Rzeczpospolitej a włodarze tylko się wynagradzają porostu super barwo... Polska to piękny Kraj i w ciekawych czasach żyjemy ech.....
Polka
rok temu
A co nas obchodzi jakiś białoruski gówniarz - zadymiarz ? Ma to na co zasługuje
sbe
2 lata temu
Amerykanie na pewno odbiliby go służbami specjalnymi. A nasi co?
ech
2 lata temu
W raporcie pilota Ryanera nie ma słowa o Migach. Tyle, że wykonywał polecenia z wieży.
Nigdo Nic Ne...
2 lata temu
Nie wolno gada© głupot jeżeli nie wiadomo o co chodzi..
Pikus
2 lata temu
szkoda chłopaka
rasmus
2 lata temu
... wpadło całe elektroniczne archiwum kontaktów -laptop i nośniki. I to jest cel, i sens działania Służb Białoruskich.
Julian
2 lata temu
2019 rok Policja UK wtargnela do Ambasady Ekwadoru w Londynie by sila wyciagnac Juliana Assange, ktory do tej pory znajduje sie w najciezszym wizienu Wielkiej Brytanii Belmarsh (2 lata bez wyroku). Jezeli zostanie wydany USA togrozi mu conajmniej 175 lat wiezienia.
Morales
2 lata temu
W 2013 Austria "porwala" Boliwijski samolot z prezydentem Moralesem na pokladzie bo podobno mial nim leciec Snowden, jednak go tam nie bylo. Snowdenowi w USA grozilo minimum 30 lat w wiezieniu za opublikowanie danych o tym masowym systemie szpiegostwa (NSA), ktory wedlug sadu USA zostal uznany za nielegalny. Hiszpania, Wlochy i Francja zakazaly przelotu nad wlasnymi krajami co spowodowalo przymusowe ladowanie w Austrii. Policja Austryjacka na rozkaz CIA zatrzymala na wiele godzin Moralesa i nie bylo to problemem dla Unii Europejskiej i nikt nikomu na nalozyl sankcji.
Polak
2 lata temu
żałosna jest ta Agencja nic nie potrafią zrobić banda nieudaczników oni by sobie z czyszczeniem butów nie poradzili. Fajny ich parasol poważnie dziurawy. Wstyd
Yogi
2 lata temu
Jak mamy takie spec służby, to aż boję się myśleć co dalej.
J23
2 lata temu
Tych służb co mieli ruskiego orła nad drzwiami. To znaczy nadzorowali tylko komu służyli.
Sasha Berlin
2 lata temu
Kogo obchodzi jakieś s szpieg Białorusi...widać kto za nim stal bo go mocno bronią tak kończą wywrotowcy....
dziadek
2 lata temu
W służbach to teraz sami pomocnicy: piekarzy, stolarzy, farmaceutów, zdunów ....... i chole-a wie kogo jeszcze.Co oni mogą Łukaszence? Zaśpiewać chyba tylko.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić