Źródło wideo: © o2pl
Jakub Artych

Umówili się przez internet. Chwilę później płonął samochód

Najpierw uszkodzili przystanek autobusowy, chwilę później płonął zaparkowany samochód. Wszystko zaczęło się od spotkania młodych mężczyzn, którzy wcześniej umówili się przez internet. Policja zatrzymała osiem osób, a główny podejrzany przyznał się do winy.

Wszystko wydarzyło się w nocy z 30 czerwca na 1 lipca w powiecie pińczowskim (woj. świętokrzyskie). Jak ustalili policjanci, dwie grupy młodych mężczyzn spotkały się po wcześniejszym umówieniu przez internet.

Podczas odpalania rac jedna z nich uderzyła w przystanek autobusowy, powodując pożar i uszkodzenia. Chwilę później uczestnicy pojechali do Działoszyc. Tam z jadącego Seata wystrzelono kolejną racę, która wpadła do zaparkowanego Forda. Samochód stanął w ogniu.

Straty oszacowano na około 10 tys. zł. Policjanci zatrzymali osiem osób. Zarzuty usłyszał 20-latek podejrzany o uszkodzenie przystanku i podpalenie auta. Mężczyzna przyznał się do winy.

Odpowiedzialność poniosą również pozostali uczestnicy zdarzenia, którzy usłyszeli zarzuty związane m.in. z nieostrożnym użyciem materiałów pirotechnicznych, posiadaniem narkotyków i wykroczeniami drogowymi.

Więcej wideo
Susza uderzyła w region słynący z deszczu. Władze biją na alarmSusza uderzyła w region słynący z deszczu. Władze biją na alarm
W Tatrach jesień miesza się z zimą. Zobacz nagranieW Tatrach jesień miesza się z zimą. Zobacz nagranie
Wojna odcięła Sarajewo od świata. Pod ziemią powstała droga ratunkuWojna odcięła Sarajewo od świata. Pod ziemią powstała droga ratunku
Marzena Rogalska mówi o "Chudej". Tak zapamiętała Joannę KołaczkowskąMarzena Rogalska mówi o "Chudej". Tak zapamiętała Joannę Kołaczkowską
Ogniste widowisko w Tarnowie. Tak wyglądał sobotni wieczórOgniste widowisko w Tarnowie. Tak wyglądał sobotni wieczór
Litewka zginął pół roku temu. Tak wygląda grób. Wymowny "prezent"Litewka zginął pół roku temu. Tak wygląda grób. Wymowny "prezent"
Widzisz taką flagę na opakowaniu? Producenci robią to celowoWidzisz taką flagę na opakowaniu? Producenci robią to celowo
Wybrane dla Ciebie