Był poszukiwany. Sam ściągnął na siebie uwagę funkcjonariuszy policji

Nietypowa kontrola miała miejsce w Szczecinie (woj. zachodniopomorskie). Funkcjonariusze polecili zatrzymać się kierowcy, który w trakcie jazdy dopuścił się wykroczeń. Gdy podał tożsamość, okazało się, że powinien właśnie odsiadywać karę więzienia.

Kierowca nie tylko nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu, lecz także korzystał z telefonu komórkowego (zdjęcie ilustracyjne) Kierowca nie tylko nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu, lecz także korzystał z telefonu komórkowego (zdjęcie ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Getty Images | piotr290

Policjanci ze szczecińskiej drogówki zauważyli, że jeden z kierowców nie stosuje się do obowiązujących przepisów. Jadący pojazdem marki Fiat mężczyzna nie ustąpił pierwszeństwa pieszej, która próbowała przejść przez przejście dla pieszych.

Złamał przepisy ruchu drogowego. Okazało się, że był poszukiwany

Nieustąpienie pierwszeństwa nie było jedynym przewinieniem kierowcy fiata. Uwadze funkcjonariuszy policji nie uszedł fakt, że w trakcie jazdy rozmawiał on przez telefon komórkowy w niedozwolony sposób.

Funkcjonariusze nakazali kierowcy Fiata zatrzymanie się do kontroli. Okazało się, że jest to 49-letni szczecinian, który ma na koncie więcej, niż złamanie zasad ruchu drogowego.

Zobacz też: Nowe rekordowe mandaty. Kierowca audi pędził 241 km/h, teraz zapłaci 2,5 tys. zł

Jak podaje rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie, 49-latek był osobą poszukiwaną. Na podstawie Zarządzenia Sądu lub Prokuratora miał odbyć karę zastępczą 15 dni pozbawienia wolności za nieopłaconą grzywnę.

49-letni szczecinian został zwolniony po uiszczenia grzywny. To jednak nie koniec jego problemów – za popełnione wykroczenia będzie odpowiadał przed sądem.

Wybrane dla Ciebie