Była ofiarą hejtu. Szczęki opadły, gdy przyszła tak do szkoły

Sytuacja miała miejsce w Macedonii Północnej. Do prezydenta dotarła wiadomość, że 11-letnia Embla Ademi padła ofiarą hejtu ze względu na to, że choruje na zespół downa. Stew Pendarowski zdecydował się na piękny gest - sam zaprowadził dziewczynkę do szkoły.

Prezydent odprowadzający dziewczynkę do szkołyPrezydent odprowadzający dziewczynkę do szkoły
Źródło zdjęć: © YouTube

11-letnia Embla Ademi to uczennica szkoły podstawowej w miejscowości Gostivar, na zachodzie Macedonii Północnej. Problemy zaczęły się w listopadzie ubiegłego roku.

Wyśmiewana za chorobę

Rodzice uczniów, chodzących do klasy z Emblą wymusili na dyrekcji usunięcie dziewczynki z klasy.

Moja córka została przydzielona do nauki w systemie zmianowym. Przez dwa tygodnie chodziła na lekcje w trzech rożnych klasach – powiedział lokalnym mediom tata dziewczynki.

Następnie dziewczynka trafiła do niewielkiego nieogrzewanego pomieszczenia w szkole, by mieć tam indywidualne nauczanie. Było to pokłosiem skarg rodzice innych uczniów, którzy narzekali na jej rzekome agresywne zachowania.

Było to wbrew opinii opiekunów z lokalnego ośrodka dla dzieci ze specjalnymi potrzebami. Ci stwierdzili, że Embla nie okazuje agresywnych zachowań i powinna być w klasie z innymi dziećmi.

Macedoński odpowiednik polskiego kuratorium zdecydował, że dziewczynka wraca do klasy. Wtedy... rodzice przestali posyłać do niej swoje dzieci. W efekcie 11-latka przychodziła do pustej klasy.

O sprawie zrobiło się głośno. Wiadomość o takim traktowaniu dziewczynki z zespołem downa dotarła do prezydenta.

Ten postanowił wziąć sprawy w swoje ręce. W minionym tygodniu sam odprowadził Emblę do szkoły. Towarzyszyli mu rodzice dziecka.

Historia Embli przypomina nam o uprzedzeniach, z którymi żyjemy oraz o potrzebie większej ochrony i opieki nad dziećmi niepełnosprawnymi – powiedział Stew Pendarowski, jak podaje "tvp.info".
Wszyscy jesteśmy równie odpowiedzialni za uśmiech Embli i wszystkich innych dzieci z nietypowym rozwojem – dodał.

Do sprawy odniósł się minister edukacji tego kraju. Zapewnił, że dziewczynka będzie chodziła do klasy z innymi dziećmi. Helsińska Fundacja Praw Człowieka z kolei określiła postawę rodziców oraz rówieśników dziewczynki mianem "haniebnej" i "uderzającej w najsłabszych spośród społeczeństwa".

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Dostała taką karteczkę. "Rozwaliła nas emocjonalnie"
Dostała taką karteczkę. "Rozwaliła nas emocjonalnie"
Broń i nielegalny pobyt. 51-letni obcokrajowiec wydalony z Polski
Broń i nielegalny pobyt. 51-letni obcokrajowiec wydalony z Polski
Pogoda na lato 2026. Synoptycy już wiedzą, co nas czeka
Pogoda na lato 2026. Synoptycy już wiedzą, co nas czeka
35-latka z Zabrza włamała się na konto. Usłyszała blisko 60 zarzutów
35-latka z Zabrza włamała się na konto. Usłyszała blisko 60 zarzutów
Zadbaj o tuje, zanim nadejdzie wiosna. Ważny zabieg
Zadbaj o tuje, zanim nadejdzie wiosna. Ważny zabieg
Kuria nie chce przepraszać za czyny pedofili. Woli płacić kary
Kuria nie chce przepraszać za czyny pedofili. Woli płacić kary
Autokar zawisł nad skarpą. "A on na pewno ma uprawnienia?"
Autokar zawisł nad skarpą. "A on na pewno ma uprawnienia?"
Sceny na pomorskich drogach. Odrynarne zachowanie kierowców
Sceny na pomorskich drogach. Odrynarne zachowanie kierowców
Prawie doszło do tragedii. Uratowała ich policja
Prawie doszło do tragedii. Uratowała ich policja
Mars zaskoczył badaczy. Działały dłużej niż dotąd sądzono
Mars zaskoczył badaczy. Działały dłużej niż dotąd sądzono
"Rzadki przypadek". Leśnik aż zrobił zdjęcie
"Rzadki przypadek". Leśnik aż zrobił zdjęcie
Tragedia podczas walentynkowej kąpieli. Nie żyje 27-latka
Tragedia podczas walentynkowej kąpieli. Nie żyje 27-latka