Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
ESO
|

Skandal w Nowogardzie. "Informatycy mieli to wykasować"

782
Podziel się

Nie milkną echa skandalu, do którego doszło w trakcie sesji rady miejskiej w Nowogardzie. Radna Jowita Pawlak, nieświadoma, że jej mikrofon jest cały czas włączony, opowiadała koledze, jak jechała autem 170 km/h i dostała tylko pouczenie. W rozmowie z o2.pl radna skarży się na... informatyków. - Powiedzieli mi, że ten fragment zostanie usunięty - stwierdziła.

Skandal w Nowogardzie. "Informatycy mieli to wykasować"
Jowita Pawlak jechała 170 km/h, ale nie dostała mandatu. Skończyło się na pouczeniu (fot. Facebook)
bEUjGqxx

Podczas przerwy w ostatniej sesji Rady Miejskiej w Nowogardzie do radnej Jowity Pawlak podszedł inny radny z Nowej Lewicy. Mężczyzna chciał się wyrwać wcześniej ze spotkania, gdyż jechał na wczasy do Kołobrzegu. W trakcie rozmowy radnej przypomniała się sytuacja, która miała miejsce na drodze z Nowogardu do Kołobrzegu.

Rozmowa radnych była cały czas nagrywana i została opublikowana na kanale urzędu miasta w Nowogardzie na YouTube. Jowita Pawlak opowiadała koledze, że gdy jechała 170 km/h do Kołobrzegu, zatrzymała ją policja. Podróżowała wówczas ze swoim mężem, który - jak się dowiedzieliśmy - jest byłym policjantem (11 lat temu przeszedł na emeryturę). Zatrzymanie skończyło się jedynie pouczeniem.

bEUjGqxz
Dobrze, że Przemek ze mną jechał. To mówi: no wiecie panowie, no żona mnie tu wiezie na wczasy. I on mówi: no dobra, to tylko pouczenie, a miałam 170 km/h - słyszymy na nagraniu opublikowanym na YouTube przez urząd miasta w Nowogardzie.

"Informatycy mieli usunąć ten fragment rozmowy"

Skontaktowaliśmy się z Jowitą Pawlak, która twierdzi, że ktoś "chce jej zaszkodzić". Kiedy tylko zorientowała się, że rozmowa jest nagrywana, od razu poszła do informatyków i poprosiła o wycięcie tego fragmentu.

Zwróciłam uwagę informatykom, którzy tym się zajmują, i powiedzieli mi, że ten fragment zostanie usunięty, ale tego nie zrobiono i dalej to puszczono - mówi radna w rozmowie z o2.pl.
bEUjGqxF

Pawlak żali się, że film został "wykorzystany" przeciwko niej. Twierdzi, że rozmowa, jaką odbywała w przerwie w sesji rady miejskiej, nie powinna być rejestrowana. - Sesja trwa 6 godzin. To jest dziwne, że do mediów dotarł fragment prywatnej rozmowy z przerwy. Panowie informatycy mówili, że zostanie wykasowany. Jest mi przykro, że tak to zostało wykorzystane - wyznała w rozmowie z o2.pl.

Ponadto radna twierdzi, że chciała tylko "ostrzec kolegę", by uważał na drodze do Kołobrzegu. Dlaczego? Bo często zdarzają się kontrole drogowe.

Ostrzegałam kolegę, który mówił, że jedzie do Kołobrzegu, mówiłam mu, żeby uważał i jechał ostrożnie, bo nauczona zostałam tym doświadczeniem, że należy prędkość stosować taką, jaka jest obowiązująca. To było ostrzeżenie - mówi nam radna.

Dodaje, że tamto "doświadczenie nauczyło ją i nie przekracza teraz prędkości"

bEUjGqxG

Mąż jest byłym policjantem

Radna utrzymuje, że fakt, iż jej mąż był policjantem, oraz to, że zatrzymanie skończyło się tylko pouczeniem, nie ma ze sobą nic wspólnego. - Dostałam tylko pouczenie, ponieważ ta prędkość 170 km/h była tylko w pewnym momencie, podczas wyprzedzania - tłumaczy.

Nie było sytuacji, że mój mąż powiedział, że był policjantem. Pan policjant wziął moje dokumenty i sprawdził moją historię, po czym dostałam pouczenie - relacjonuje w rozmowie z o2.pl Jowita Pawlak.
bEUjGqxH

Nie po raz pierwszy uniknęła mandatu

Podczas rozmowy w przerwie w sesji rady miejskiej Jowita Pawlak wspomniała też o innej sytuacji, kiedy przekroczyła prędkość. Mówi, że jechała 169 km/h i wtedy także nie dostała mandatu, tylko pouczenie.

Radna posiada prawo jazdy od 30 lat i chwali się, że nigdy nie miała żadnej kolizji z udziałem drugiego auta.

Jowita Pawlak w 2018 r. kandydowała w wyborach na burmistrza Nowogardu. Jej konkurentem był Robert Czapla, który zdobył o 550 głosów więcej niż Pawlak i wygrał wybory. Zapytaliśmy, czy Jowita Pawlak zamierza kandydować na burmistrza w kolejnych wyborach. "Nie wiem, zastanawiam się, bo widzę, co się dzieje" - przyznała.

bEUjGqxI

Kontaktowaliśmy się także z lokalną policją z pytaniem, dlaczego radna podczas kontroli drogowej, kiedy jechała 170 km/h, dostała tylko pouczenie. Nie otrzymaliśmy jednak odpowiedzi w tej sprawie, ponieważ nie wiadomo, kiedy dokładnie doszło do wykroczenia. Radna twierdzi jedynie, że było to "3-4 lata temu", trudno jest więc ustalić dokładną datę.

Posłuchaj, co mówiła radna (ok. 56. minuta na poniższym nagraniu)

Zobacz także: Mandat dla Tuska. Czarzasty mówi, co by zrobił na jego miejscu
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bEUjGqya
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(782)
Robson
1 tyg. temu
Ciekawe jak by to zrobił zwykły obywatel a nie pani radna dostał by mandat bez gadania i tłumaczenia nie stety kara musi być znając nasze prawo jak ma pani znajomości o mąż były policjant sprawa ucichnie i niech się pani nie tłumaczy że to było 2 ,3 lata temu kara musi być.
Gość
1 tyg. temu
No to informatyk do zwolnienia, jak on mógł nie posłuchać WŁADZY!!!
Ech
1 tyg. temu
Wybrańcy gardzą obywatelami, są tam tylko dla kasy. Obrzydliwy jest powszechny brak honoru, a traktują politykę jako miejsce do dorabiania siebie.
bEUjGqyb
homog3ni'ny
2 tyg. temu
Pracuję w UK za kółkiem paręnaście lat i jak czytam takie historie to z podziwu wyjść nie mogę jak nadal patologicznie pojmowana jest w Polsce zawodowa solidarność, szczególnie w służbach mundurowych,czy aparacie (nie)sprawiedliwości.Chyba się nie pomyle jeżeli napiszę że proponowanie odstąpienia od czynności czy łapówka za takie wykroczenie czy nawet już przestępstwo drogowe za zachodnią granicą Polski skończyłoby się nawet dla byłego psa jak i jego żony sądem,a jeżeli nie więzieniem to duża karą grzywny i utrata prawa jazdy dla kierowcy.Ale co tam,"panowie żona mnie na urlop wiezie";))))
Nikt
2 tyg. temu
Na kogo byś głosował? 1) Na osobę co jeździ rowerkiem jest weganem minimalistą ekoterorystą i w ogóle kupuje wszystko w secondhandzie. 2) Wygląda OK Żyje szybko Jedzi szybko (nie Pirat) Je wszystko i pieje też Kupuje w sklepach na które ją stać. I nie jest HIPOKRYTĄ!!!
Nikt
2 tyg. temu
Jeśli wiadomo że większość społeczeństwa jeździ "ciut" szybciej to należy zweryfikować przepisy, aby żyło się lepiej. I przede wszystkim osądzić LUDOBÓJCÓW którzy wprowadzili przepis że pieszy ma pierwszeństwo przed samochodem TIREM czy tramwajem. Jest to nienormalne wbrew prawa naturalnego i pomijając aspekt kto w danej chwili ma racje. Dla poszkodowanego nie ma znaczenia czy zginął pod kołami rozpędzonego pirata czy zmielony przez rozpędzony 30km/h tramwaj. A może tak na rowerki i bryczki panowie? :)
Jest
2 tyg. temu
zatrważające, że bardzo dużo osób właśnie około czterdziestki nie będąc zawodowymi kierowcami uważa, że jest w stanie bezpiecznie prowadzić auto z prędkością 170/180 na zwykłej drodze. Głupota czy beztroska słowiańska? A jak dojdzie do tragedii i przeżyje to powie: wot, słucziłos'.
Pablo
2 tyg. temu
Brawo pis, tak trzymać. To jest bardzo dobry kierunek dalszego pogorszenia notowań
Pragmatyk I.
2 tyg. temu
Jest jej przykro, że opinia publiczna się dowiedziała o jej "wyczynach" za kierownicą. Nie jest jej przykro, że lekceważy normy prawa. Taka MORALNOŚĆ!
POLA
2 tyg. temu
Nagrania powinny byc jeszcze. Jak policja dala pouczenie to powinno to byc wpisane do raportu. A taki raport jak zeznanaia podatkowe nie moga ginac po 3 latach. Musza byc przechowywane przynajmniej 5 lat. Do odpowiedzialnosci ta Pani musi byc pociagnieta. Prawo jest rowne dla wszystkich.
belferysta PO...
2 tyg. temu
Moim zdaniem to kupa zazdrośników i cepów szuka dziury w całym.Nie jechała przez teren zabudowany tylko trasa szybkiego ruch i coż w tym takiego wielkiego, że przekroczyła prędkość albo to raz się przekracza na autostradzie czy S ? Po drugie jak sobie opowiadała na przerwie to kiego ciula ktoś to podsłuchuje. A skąd wiadome, że babka się nie chwali, mówić to można. Kur...a kupa prostaków, nawet bym się wstydził pisać o koleżance, że mówiła to czy owo.Widać, że koleżeństwo i ogłada tam kwitnie. Gdzie te prostaki mają zasady współżycia społecznego....chyba w d.....e. Po trzecie jakie konsekwencje może ktokolwiek ponieść, że gadał iż był na księżycu i przegonił Twardowskiego, gadać to sobie można. Szkoda, że nie powiedziała , że jechała 500 km/godz.Mnie młodziez pytała, czy wziąłbym łapówkę i pomógł zdać maturę. Zauważyłem, że nagrywają rozmowę. Odpowiedziałem, że chętnie wezmę i załatwię. Zapytali ile by musieli wyasygnować od osoby. Powiedziałem, że 500 000 euro od osoby. Konsternacja, bo nie istnieje szansa, że tyle kasy zdobędą. Powiedziałem, że jak kasy nie mają to po co proponują załatwienie sprawy.Oni, że mają ale nie taką. Ja powiedziałem, że u mnie tylko taka kasa się liczy. Powiedzieli, że pójdą do dyrektora, że wziąłbym łapówkę, powiedziałem, idźcie od razu do kuratorium. No i poszli ale komedii nie było końca i wszystko obróciło się w śmiech co przyprawiło o wstyd i szok.
asdasasdasd
2 tyg. temu
ona mówi że ktoś chce się jej pozbyć. a kto wypowiedział te słowa ? ona czy ktoś inny.
Ujm
2 tyg. temu
Przechwałki…
bEUjGqxT
koń
2 tyg. temu
przynajmniej by się nie chwaliła,tzw.władza,można wszystko
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić