Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
GGG
|

Chciał selfie z grzechotnikiem. Cudem przeżył, a potem dostał rachunek

13
Podziel się:

Prawdziwy horror przeżył śmiałek, który chciał zrobić sobie selfie z grzechotnikiem. Pomysł ten spalił na panewce, gdy niebezpieczny wąż ukąsił go w ramię. Spowodowało to problemy poszkodowanego zarówno w sferze zdrowotnej jak i finansowej.

Chciał selfie z grzechotnikiem. Cudem przeżył, a potem dostał rachunek
Trucizna zainfekowała rękę mężcyzny (CBS10)

Niecodzienna historia zyskała ogólnoświatowy rozgłos dopiero sześć lat później. Na początku lipca 2015 roku Todd Fassler wpadł na wyjątkowo głupi pomysł. Amerykanin postanowił zrobić sobie selfie z grzechotnikiem. Pech chciał, że pozowanie nie spodobało się jadowitemu wężowi i śmiałek został ugryziony w ramię. Zdarzenie to na zawsze odmieniło życie mieszkańca San Diego.

Ukąszenie grzechotnika zainfekowało organizm Todda Fasslera. Konieczna była jak najszybsza interwencja medyków, gdyż groziła mu nawet śmierć. Pacjent potrzebował wielu dawek specjalnej antytoksyny. Jest to jedyny dostępny na świecie lek do przeciwdziałania śmiertelnemu jadowi. Na szczęście lek zadziałał, a Amerykanin wrócił do zdrowia.

Kiedy Todd był przekonany, że to koniec jego problemów, otrzymał rachunek ze szpitala. Okazało się, że koszt leczenia drogim lekiem i pobyt w placówce kosztowały majątek. Zobowiązanie Amerykanina wyniosło ponad 150 tysięcy dolarów, czyli niespełna 600 tysięcy złotych. Nie wiadomo, czy pechowy pacjent miał wykupione ubezpieczenie, czy musiał zapłacić z własnej kieszeni.

Wysoki rachunek spowodowała cena antytoksyny. Jedyny tego rodzaju lek na świecie produkowany jest tylko przez jedną firmę, która jak można się domyśleć narzuca swoje ceny.

Szpitale płacą producentowi 2,5 tysiąca dolarów za fiolkę, a marża dla pacjentów i ubezpieczycieli jest znacznie wyższa. Nie wiadomo ile dawek przyjął Fassler, jednak niedługo przed jego przypadkiem jeden z pacjentów potrzebował aż 74 fiolek. Zapewne ilość konieczna do uzdrowienia Todda była podobna.

Zobacz także: Czy Mata pracuje 18 godzin dziennie?
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(13)
Ala
10 miesięcy temu
Dlaczego za lek ratujący życie ktoś ma płacić ponad 80tys dolców skoro koszt jego wyprodukowania to kilkanaście dolców? Taka cena to na mój gust przestępstwo celowego nieudzielenia pomocy osobom potrzebującym ale niezamożnym
cxcx
10 miesięcy temu
Jak można tak doić ludzi za ratowanie ich życia? 22tys.$ za laboratory services? Sam pracuję w labie i taką kwotę zarobię po 3 latach pracy. O cenie leku nawet nie wspomnę. Chciwość lekarzy i farmaceutów nie zna granic.
Zdegustowany
10 miesięcy temu
Bardzo dobrze !! Dlaczego wszyscy mamy płacić za idiotów, którzy chcą sobie zrobić selfie? Tak samo proponuje dla idiotów którzy idą w klapkach lub szpilkach w Tatry…
S bo RODO
10 miesięcy temu
22000$ za "laboratory services", śmiechu warte ugułem.
Logik
10 miesięcy temu
Przeciw jadowa antytoksyna na jad grzecbotnika!
hichek
10 miesięcy temu
To była antytoksyna 4.0,a może się mylę. Antytoksną na arszenik jest węgiel aktywowany. Hihihi
Cynik
10 miesięcy temu
Antytoksyn są dziesiątki jeśli nie setki panie redaktorze.
Janko
10 miesięcy temu
A unas takie durne przypadki sa finansowane na koszt Panstwa.
Tomek1
10 miesięcy temu
Tam u nich wszystkiego mozna sie spodziewać....
Yang Sze
10 miesięcy temu
No tak Amerykanin i wszystko jasne 😀
123
10 miesięcy temu
nie przeliczajta wolaki na te cebule ale i tak 150 000 jednostek waluty to sporo... Z dwa lata zarobków...
orb
10 miesięcy temu
I tak nie musi płacić
WojteQ
10 miesięcy temu
xD
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić