Chmura pyłu w Radlinie. Mieszkańcy chcą rekompensat

Mieszkańcy Radlina, gdzie doszło w miniony weekend do poważnej emisji pyłu z hałdy przy kopalni Marcel mają już dość! Domagają się rekompensat za poniesione straty. Urzędnicy miasta podkreślają, że cały czas trwają ustalenia przyczyn zaistniałej sytuacji, składu pyłu jak i jego potencjalnego wpływu na zdrowie lokalnej społeczności.

.Chmura pyłu nad Radlinem
Źródło zdjęć: © Facebook | Miasto Radlin

W sobotę, 16 września doszło do poważnej emisji pyłu z hałdy kopalnianej w Radlinie. Przyczyną było osunięcie się części skarpy. Skutki tego zdarzenia były odczuwalne dla okolicznych mieszkańców. Gruba warstwa pyłu osiadła na ich posesjach, ulicach, samochodach i roślinach.

Traktujemy temat jako problem najwyższej wagi i od samego początku występujemy tu w imieniu naszych mieszkańców oraz mając ich dobro na względzie - zapewniają władze miasta na facebookowym profilu Miasto Radlin.

Nie tylko służby miejskie czyściły ulice z osadu. Mieszkańcy sami chwycili za węże ogrodowe, by jak najszybciej pozbyć się kopalnianego pyłu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Smog zwiększa ryzyko COVID-19. "Chmura wirusa dłużej pozostaje zakaźna"

Na miejscu pracowała Państwowa Straż Pożarna oraz Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. - Według naszego wstępnego rozpoznania, nastąpiło samoistne osuwisko. Nie były prowadzone prace w pobliżu osuwiska. Tego dnia też nie prowadzono robót w innym rejonie hałdy - tłumaczy "Gazecie Wybrczej" Kamil Szypuła, dyrektor administracyjny w przedsiębiorstwie Barosz Gwimet, która na zlecenie kopalni zajmuje się rekultywacją hałdy.

Z doniesień medialnych wynika, że osuwisko miało 5 metrów szerokości, a materiał, który się zsunął ważył ok. 500 ton. W sprawie powołano specjalny zespół, który zbada okoliczności zdarzenia.

Za zdarzenie odpowiada Polska Grupa Górnicza, która jest zleceniodawcą rozbiórki hałdy. - Powierzono to firmie specjalistycznej, która jest odpowiedzialna za prowadzenie robót - mówi "GW" Tomasz Tkocz, dyrektor kopalni zespolonej "ROW".

Mieszkańcy mają dość

Mieszkańcy Radlina mają dość. Domagają się rekompensaty za koszty, które ponieśli w związku ze zdarzeniem. - Mieszkańcy chcą wiedzieć, co się stało i czy to się może powtórzyć. Domagają się zrobienia wszystkiego, aby taka sytuacja nie miała miejsca. Jednak jest też oczekiwanie na uzyskanie jakiejkolwiek rekompensaty za koszty, które ponieśli - mówi "GW" Zbigniew Podleśny, zastępca burmistrza Radlina.

Pracownicy Starostwa Powiatowego w Wodzisławiu Śląskim sugerują, że dobrym kompromisem byłoby w tej sytuacji sfinansowanie oczyszczaczy powietrza dla mieszkańców czy placówek edukacyjnych.

Urzędnicy przyznają, że zainteresowanie mieszkańców sprawą jest ogromne, a telefony w urzędzie urywają się.

Dr Piotr Dąbrowiecki, alergolog z Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie w rozmowie z WP tłumaczy, że pył zawieszony w powietrzu, składający się z cząsteczek o średnicy, która nie przekracza 10 μm jest drażniący dla górnych dróg oddechowych. Mogą wystąpić objawy nieżytu nosa, gardła lub krtani.

Mniejsze cząsteczki o wielkości 5 μm czy 1 μm "mogą wywoływać zapalenie dróg oddechowych, które będzie manifestować się takimi objawami jak kaszel, świszczący oddech".

- U pacjentów z astmą czy przewlekłą obturacyjną chorobą płuc mogą wywołać nawet napady duszności i zaostrzenie choroby. Jakaś część osób z powodu ponadnormatywnych dawek pyłu zawieszonego może mieć problemy z układem krążenia – wzrost ciśnienia tętniczego, zaburzenia rytmu serca, dekompensacja niewydolności serca - dodaje dr Dąbrowiecki w rozmowie z WP.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Seria ostrzeżeń IMGW. Pół Polski na żółto
Seria ostrzeżeń IMGW. Pół Polski na żółto
Leslie Wexner o Epsteinie. "Rzucił nazwiskiem Trumpa"
Leslie Wexner o Epsteinie. "Rzucił nazwiskiem Trumpa"
Michał zginął w Indiach. Relacja jego partnerki. "W chwili wypadku spaliśmy"
Michał zginął w Indiach. Relacja jego partnerki. "W chwili wypadku spaliśmy"
Proboszcz z Kościana dostał rachunek za ogrzewanie. Ponad 11 tys. zł za miesiąc
Proboszcz z Kościana dostał rachunek za ogrzewanie. Ponad 11 tys. zł za miesiąc
Wskoczyła na "listę najbogatszych”. Wszystko przez kartę podarunkową
Wskoczyła na "listę najbogatszych”. Wszystko przez kartę podarunkową
Tragedia w Kielcach. Matka znalazła ciało 32-letniego syna
Tragedia w Kielcach. Matka znalazła ciało 32-letniego syna
Prof. Miodek w żałobie. Odeszła najbliższa mu osoba
Prof. Miodek w żałobie. Odeszła najbliższa mu osoba
Rękopisy Chopina w Arktyce. Trafią do "Biblioteki Końca Świata"
Rękopisy Chopina w Arktyce. Trafią do "Biblioteki Końca Świata"
Media o zakończeniu mediacji. 35 mln dolarów dla ofiar Epsteina
Media o zakończeniu mediacji. 35 mln dolarów dla ofiar Epsteina
Córka korzystała z TikToka na wakacjach. Ojciec dostał gigantyczny rachunek
Córka korzystała z TikToka na wakacjach. Ojciec dostał gigantyczny rachunek
Polak zatrzymany przy niemieckiej granicy. Trafił prosto do więzienia
Polak zatrzymany przy niemieckiej granicy. Trafił prosto do więzienia