Chorwaci potwierdzają. Nie żyje zaginiony turysta z Polski

Oficjalnie zakończyły się poszukiwania polskiego turysty, który zaginął w czwartek 11 lipca. Chorwackie media informują, że mężczyzna nie żyje. Jego ciało znaleziono w okolicach miasta Omis. Służby z Chorwacji poinformowały nas, że w zdarzeniu "nie stwierdzono znamion przestępstw".

Ciało Polaka znalezione w ChorwacjiCiało Polaka znalezione w Chorwacji
Źródło zdjęć: © Pixabay, X
Marcin Lewicki

Mężczyzna był widziany ostatni raz, gdy wędrował ze znajomymi po górskich szlakach w Chorwacji. W pewnym momencie postanowił oddzielić się od grupy znajomych i udał się drogą w kierunku kościoła św. Antoniego w Naklicach. Wiadomo, że grupa miała wziąć udział w festiwalu Ultra Europe w Splicie.

Od tego momentu Mateusz N. nie dawał znaku życia. Chorwackie służby rozpoczęły poszukiwania, w które zaangażowano ponad 100 funkcjonariuszy. W akcję zaangażowano też służby z Bułgarii.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Migranci pobici przez chorwacką policję. Pałkami przeganiano ludzi z granicy Unii Europejskiej

Chorwacja. Znaleziono ciało Polaka

Funkcjonariusze z Chorwacji od początku traktowali sprawę poważnie. Informacje o zaginięciu polskiego obywatela pojawiły się w wielu chorwackich mediach. Policja prosiła o kontakt wszystkie osoby, które mogły coś wiedzieć na temat zaginięcia turysty.

Działania ratownicze zakończyły się w sobotę 13 lipca, około godziny 10:00. Wtedy to w okolicach miasta Omis (leżącego nad Morzem Adriatyckim) znaleziono ciało 34-letniego turysty.

Portal dalmatinskiportal.hr podaje, że informację o śmierci Polaka potwierdził szef Chorwackiej Służby Ratowniczej Górskiej w Splicie Branimir Jukić.

Na ten moment nie wiadomo, co było przyczyną zgonu Mateusza N. Chorwackie służby nie zabrały głosu w tej kwestii. W rozmowie z o2.pl przedstawiciele biura prasowego policji w Omisie przekazali, że zdarzenie nie miało najpewniej podłoża kryminalnego.

Informujemy, że w zdarzeniu nie stwierdzono znamion przestępstwa. Na ten moment nie możemy i nie jesteśmy w stanie udzielić innych informacji - przekazali nam chorwaccy policjanci.

Wiadomo, że ciało turysty z Polski znaleźli wspólnie ratownicy górscy, strażacy i policja, którzy przeczesywali okolice zaginięcia 34-latka.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Architekt z Long Island zabił 8 kobiet. Oto, co miał w mieszkaniu
Architekt z Long Island zabił 8 kobiet. Oto, co miał w mieszkaniu
Zatrzymanie przy granicy polsko-litewskiej. Akcja WOT i Straży Granicznej
Zatrzymanie przy granicy polsko-litewskiej. Akcja WOT i Straży Granicznej
Sąsiad zadzwonił na policję. Dramatyczna interwencja u emerytów w Poznaniu
Sąsiad zadzwonił na policję. Dramatyczna interwencja u emerytów w Poznaniu
Wybory na Węgrzech. Partia TISZA blisko większości konstytucyjnej?
Wybory na Węgrzech. Partia TISZA blisko większości konstytucyjnej?
Proces ciotki Jaworka. Wstrząsające zeznania w sądzie
Proces ciotki Jaworka. Wstrząsające zeznania w sądzie
Uśmiercono ponad 20 dzików. Oświadczenie  Lasów Miejskich
Uśmiercono ponad 20 dzików. Oświadczenie Lasów Miejskich
Polak mieszka w Iranie. Mówi, jak reagują mieszkańcy na zawieszenie broni
Polak mieszka w Iranie. Mówi, jak reagują mieszkańcy na zawieszenie broni
49-letnia Czeszka prowadziła auto bez opon. Wpadła w Piechowicach
49-letnia Czeszka prowadziła auto bez opon. Wpadła w Piechowicach
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał