Ciało kobiety na szlaku w Karkonoszach. Znaleźli je turyści. Trwa dochodzenie

Na szklaku w okolicach Wodospadu Kamieńczyka w Szklarskiej Porębie turyści znaleźli ciało 38-letniej kobiety. Nieopodal, w samochodzie, znaleziono dokumenty z personaliami zmarłej. Policja bada okoliczności zdarzenia, nie wykluczając samobójstwa.

Tragiczne odkrycie na karkonoskim szlakuTragiczne odkrycie na karkonoskim szlaku
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons
Danuta Pałęga

Najważniejsze informacje

  • Ciało 38-letniej kobiety znaleziono przy czerwonym szlaku na Wodospad Kamieńczyka.
  • Policja bada okoliczności, nie wykluczając samobójstwa.
  • W pobliżu znaleziono samochód z dokumentami zmarłej.

Dramatyczne odkrycie w Karkonoszach

W poniedziałek, 25 sierpnia, turyści natknęli się na ciało kobiety przy czerwonym szlaku prowadzącym do Wodospadu Kamieńczyka w Szklarskiej Porębie. Znalezisko to wywołało natychmiastową reakcję służb ratunkowych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Długi weekend w listopadzie. Polacy obrali jeden kierunek

Jak podaje "Fakt", Edyta Bagrowska z Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze potwierdziła, że zmarła to 38-letnia mieszkanka Jeleniej Góry. Ciało zostało zabezpieczone do dalszych badań, które mają ustalić przyczynę śmierci.

Na pobliskim parkingu znaleziono samochód należący do zmarłej, w którym znajdowały się jej dokumenty. Policja nie wyklucza, że mogło dojść do samobójstwa, choć wszystkie okoliczności są nadal badane.

To nie pierwsze takie zdarzenie w tej okolicy

To nie pierwszy taki przypadek w tym rejonie. Niespełna rok temu, w grudniu, w pobliżu tego samego szlaku znaleziono ciało 23-letniej studentki, która popełniła samobójstwo.

Policja kontynuuje dochodzenie, starając się wyjaśnić wszystkie aspekty tej tragedii. Rodzina zmarłej została już poinformowana o zdarzeniu.

Telefony zaufania
Telefony zaufania © WP

Wypadki w Karkonoszach

W 2024 roku w Karkonoszach doszło do 286 interwencji ratowników GOPR, z czego 155 osób doznało ciężkich obrażeń, a dwie zginęły. Mimo spadku liczby wypadków, ratownicy wciąż mają pełne ręce roboty, poświęcając łącznie ponad 30 tysięcy godzin na służbę górską.

Wypadki obejmują głównie turystów, rowerzystów górskich, paralotniarzy oraz narciarzy. W minionym roku 70 turystów doznało lekkich obrażeń, a 155 ciężkich. Czterokrotnie do transportu poszkodowanych wzywano Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.

Grupa Sudecka GOPR działa na obszarze 2,4 tys. km kw., obejmując m.in. Park Narodowy Gór Stołowych i Śnieżnicki Park Krajobrazowy. Ratownicy dyżurują w Sokolcu, Zieleńcu i Międzygórzu, a zimą przy kompleksach narciarskich.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyrok za tragiczny wypadek w Szymbarku. Rodzina ofiary nie kryje oburzenia
Wyrok za tragiczny wypadek w Szymbarku. Rodzina ofiary nie kryje oburzenia
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Kaznodzieja chwalił Hitlera. "Kara boska"
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Bojownicy będą tłumić protesty. Doniesienia z Iranu
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Jest córką zdrajcy. Tak urządzili się w Rosji. Ujawniono majątek
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu
Kiedy siać koper do gruntu? Pilnuj terminu
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Nadchodzi kapryśna pogoda w Polsce. Będą zmiany
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zawsze robię taki żurek na Wielkanoc. Każdy prosi o dokładkę
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Zbierali pieniądze na leczenie radnego. Zniknęły 73 tys. zł
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
Nie żyje dr Agata Fijałkowska. Naukowczyni miała 41 lat
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
"Ależ boli". Rymanowski nie owija w bawełnę po meczu Polski
Ojciec Gyökeresa ocenił występ Szwedów. Polacy na pewno się zdziwią
Ojciec Gyökeresa ocenił występ Szwedów. Polacy na pewno się zdziwią
Chciał świętować zwycięstwo nad Polską. "Nie pozwolili mi wypić piwa"
Chciał świętować zwycięstwo nad Polską. "Nie pozwolili mi wypić piwa"