Co dalej ze sprawą Iwony Wieczorek? Słynny prokurator zabrał głos

Zaginięcie Iwony Wieczorek to jedna z najsłynniejszych spraw w Polsce. Śledczy od 14 lat próbują ustalić, co stało się z młodą kobietą. Teraz sprawę gdańszczanki przejęło krakowskie Archiwum X. Szef tego wydziału postanowił zabrać głos. Kiedy w końcu usłyszymy o przełomie?

Iwona Wieczorek zaginęła w 2010 rokuIwona Wieczorek zaginęła w 2010 roku
Źródło zdjęć: © Materiały policyjne
Marcin Lewicki

Iwona Wieczorek była widziana ostatni raz 17 lipca 2010 roku. 19-latka wyszła z jednego z sopockich klubów i zaginęła. Ślad po młodej kobiecie urywa się na trójmiejskiej promenadzie. Później zaginiona zapadła się pod ziemię.

Śledczy badali już wiele wątków w sprawie, ale żaden z nich nie przybliżył do realnego zamknięcia śledztwa. Analizowano m.in. nagrania z monitoringu, przesłuchiwano człowieka z ręcznikiem, a także brano pod uwagę, że Wieczorek została porwana przez handlarzy ludźmi.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Matka Iwony Wieczorek ujawnia, że córka jej się śni

Teraz sprawą zajmuje się k Małopolski Wydział Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Krakowie, zwany Archiwum X. To jeden z najlepszych tego typu wydziałów w Polsce. Jego naczelnikiem jest prok. Piotr Krupiński. W środowisku znany jest jako "superprokurator".

Prok. Krupiński rzadko zabiera głos w mediach. W rozmowie z "Faktem" postanowił jednak skomentować sprawę zaginięcia Iwony Wieczorek. Śledczy potwierdził, że prokuratorzy cały czas pracują nad rozwiązaniem tej kryminalnej zagadki.

W tej sprawie wykonywane są czynności w trybie 327 par. 3 Kodeksu Postępowania Karnego, czyli przed podjęciem czynności śledczych nie ujawniamy zarówno okoliczności wynikających z tych czynności, jak również dowodów, jakie przeprowadzamy, czy planujemy do wykonania. Czynności są realizowane i z uwagi na dobro tego śledztwa nie mogę ujawnić w tym momencie jakichkolwiek okoliczności - powiedział "Faktowi" prok. Krupiński.

Zapytany o to, czy można spodziewać się przełomu stwierdził, że "gdyby to ujawnił, zaprzeczyłby samemu sobie". Dodał, że opinia publiczna na pewno dowie się "o konkretnych czynnościach, dających podstawę do prowadzenia śledztwa".

Prokurator przekazał też, że na ten moment nie ma potrzeby publikować zmodyfikowanego wizerunku Iwony Wieczorek, który mógłby pokazywać, jak kobieta wygląda dzisiaj.

Na koniec prok. Piotr Krupiński zaapelował do mediów i opinii publicznej.

Prosiłbym, żeby rodzinę uszanować, w szczególności matkę, która bardzo to przeżywa i każdy powrót tej sprawy i te pytania skierowane do niej, czy medialne informacje - powiedział prok. Krupiński w rozmowie z "Faktem".
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"