Marcin Lewicki| 
aktualizacja 

Co robi Horała w Sejmie? Nietypowe zachowanie polityka PiS

12

Dziś (11.12) najpewniej zakończą się rządy Prawa i Sprawiedliwości. Widzą to zarówno posłowie opozycji, jak i partii rządzącej. Expose Mateusza Morawieckiego nie wzbudzało ciekawości parlamentarzystów, co widać po zachowaniu Marcina Horały. W Szkle Kontaktowym pokazali jego hobby.

Co robi Horała w Sejmie? Nietypowe zachowanie polityka PiS
Warszawa, 11.12.2023. Wiceminister funduszy i polityki regionalnej, pełnomocnik rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego Marcin Horała podczas konferencji prasowej w siedzibie MFiPR w Warszawie, 11 bm. Temat spotkania: "Podsumowanie 1500 dni Marcina Horały na stanowisku pełnomocnika ds. CPK". (amb) PAP/Tomasz Gzell (PAP, PAP/Tomasz Gzell)

Marcin Horała to jedna z twarzy dobrej zmiany. Polityk był m.in. wiceministrem infrastruktury, a także wiceministrem funduszy i polityki regionalnej. Swoim nazwiskiem firmował budowę Centralnego Portu Komunikacyjnego.

Parlamentarzysta nie wszedł do tymczasowego rządu Mateusza Morawieckiego i chyba pogodził się z utratą władzy. Widać to po jego zachowaniu w sejmie. Postanowił rozwijać tam swoje hobby.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Tłit - Marcin Horała

Co robi Horała, gdy jego były szef wygłasza expose? Otóż poseł PiS drze kartki na małe kawałki (nie widać, jakie są to dokumenty), robiąc z nich m.in. rolki czy harmonijki.

Niezwykły sposób na spędzanie obrad Sejmu pokazali dziennikarze programu Szkło Kontaktowe.

Zajęcia praktyczno-techniczne z Marcinem Horałą - skomentowali nagranie na Twitterze.

Dodali też, że "można z tego zrobić prototyp samolotu, który będzie lądował na terenie CPK".

Trwa ładowanie wpisu:twitter

Horała odpowiedział dziennikarzom TVN. Stwierdził, że robi to "już od czasów studenckich".

Drobne hobby od czasów studenckich. Niemniej dużo radości dostarczają niestworzone teorie w komentarzach - napisał były członek rządu Mateusza Morawieckiego.

Internauci komentują nagranie z Horałą

Komentujący z humorem odnieśli się do nagrania "hobby" Marcina Horały. Niektórzy uważają, że to dobry sposób na neutralizację stresu.

Lepiej w ten sposób odreagować stres, niż wchodzić na mównicę i obrażać wszystkich wokół - napisał jeden z internautów.

Inni zwracają uwagę, że Horała "nudził się podczas przemówienia Morawieckiego", a były minister wszedł w buty "niszczarki".

Niszczarki nie ma na wielkiej łące? - spytała zaciekawiona internautka.
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić