Czarne bmw krąży po okolicy. Mężczyźni mają zaczepiać dzieci

W gminie Dąbrowa Chełmińska dochodzi ostatnio do niepokojących sytuacji. Mężczyźni podróżujący czarnym bmw mają proponować dzieciom podwiezienie, słodycze i zabawki. Mieszkańcy są wyraźnie zaniepokojeni, a władze gminy i szkoła zaapelowały o zachowanie ostrożności.

Mężczyźni podróżujący czarnym bmw pod Bydgoszczą mają zaczepiać dzieciMężczyźni podróżujący czarnym bmw pod Bydgoszczą mają zaczepiać dzieci; zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Pixabay

Na razie w podejrzanej sprawie nikogo nie zatrzymano, chociaż auto widziano nie tylko w Dąbrowie Chełmińskiej, ale także w innych okolicznych miejscowościach. Tamtejsza szkoła postanowiła reagować i wysłała do rodziców komunikat, w którym zaleca zachowanie środków ostrożności.

- Ostatnio odnotowano przypadki podejrzanych sytuacji związanych z nieznajomymi osobami, podróżującymi samochodem marki bmw, które zaczepiają młodzież na przystankach w celu nawiązania kontaktu oraz zaproszenia na przejażdżkę - napisano w cytowanym przez "Gazetę pomorską" komunikacie w e-dzienniku skierowanym do rodziców.

Rodzice boją się o swoje pociechy. - Nie doszło do próby porwania, ale to żaden wymysł. Strach jest - powiedział jeden z mieszkańców Dąbrowy Chełmińskiej w rozmowie z "Gazetą Pomorską".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Udało jej się uniknąć porwania. Uczennica przerywa milczenie

Także władze gminy postanowiły zareagować, wydając ostrzeżenie. Gmina informuje o przypadkach zaczepek młodzieży w miejscowość Wałdowo Królewskie.

- Na terenie sołectwa Wałdowo Królewskie miały miejsce sytuacje zaczepiania młodzieży oraz namawiania do przejażdżki autem. Prosimy o zachowanie ostrożności - czytamy w wystosowanym komunikacie.

W celu zapewnienia ostrożności i uspokojenia mieszkańców gminy Dąbrowa Chełmińska, tamtejsza policja przedsięwzięła kroki mające wyjaśnić zaistniałą sytuację. Zebrano informacje od mieszkańców, sprawdzono monitoringi i rozpoczęto szereg działań prewencyjnych.

- Policjanci w tej sprawie zebrali informacje od mieszkańców, sprawdzili monitoringi, a także podjęli działania prewencyjne, np. rozmowy z mieszkańcami. Dodatkowo są w kontakcie z dyrekcją szkół i przeprowadzają pogadanki z dziećmi na temat kontaktu z obcymi osobami - powiedział mł. asp. Krzysztof Bratz z bydgoskiej policji – dla "Gazety Pomorskiej".
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie