Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Łukasz Maziewski
|

Czarnek kpiąco do nauczycieli: "Czasy się zmieniają, a pan Broniarz..."

561
Podziel się:

Minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek, jest jedną z bardziej kontrowersyjnych postaci rządu. Ciągle krytykowany przez media, radykalny w ocenach, wzbudzający kontrowersje. Teraz jego odwołania chce Związek Nauczycielstwa Polskiego. Ale Czarnek nic sobie z tego nie robi.

Czarnek kpiąco do nauczycieli: "Czasy się zmieniają, a pan Broniarz..."
ZNP chce odwołania ministra edukacji i nauki Przemysława Czarnka. (GETTY, SOPA Images)

O odwołanie ministra zaapelował do premiera Morawieckiego Zarząd Główny ZNP. Nauczyciele napisali w tej sprawie list do szefa rządu. Chcą odwołania szefa resortu za szereg proponowanych przez niego reform.

Jedną z ostatnich kości niezgody jest postulat zwiększenia uprawnień kuratorów oświaty. Przewodniczący ZNP, Sławomir Broniarz, w liście do szefa rządu pisał o "zastraszaniu nauczycieli". Co na to Czarnek?

Ministrowie się zmieniają, a pan Broniarz ciągle na posterunku. Szkoda tylko, że za jego rządów w ZNP status nauczyciela radykalnie się obniżył, zwłaszcza w latach 2011-2015. Teraz to zmieniamy - mówi o2.pl Czarnek.
Zobacz także: Leszek Miller o Przemysławie Czarnku: fanatyk religijny

Jakie zmiany?

Co takiego proponuje minister, że budzi to tak silny opór nauczycieli? Chodzi o większe uprawnienia dla kuratorów. To oni mieliby ostatecznie decydować, kogo można zaprosić do szkoły, a kogo nie. Szczególnie dotyczy to organizacji pozarządowych. MEiN chciało także ułatwić możliwość zwolnień dyrektorów za niestosowanie się do poleceń organu sprawującego nadzór. Czyli kuratorium.

Nałożyły się na to propozycje Ministerstwa Sprawiedliwości o wyższych karach dla dyrektorów szkół. Resort Zbigniewa Ziobry chciał kar więzienia za "przekroczenie uprawnień" przez dyrektora lub "nie dopełnienie obowiązku nadzoru", za co groziłoby do trzech lat pozbawienia wolności.

I choć projekt może nie zyskać sejmowej większości, to ZNP żąda dymisji Czarnka. Ten jednak bagatelizuje sprawę, pisząc o "dzieleniu, braku szacunku dla mniejszości i niesłuchaniu nauczycieli".

Podburzanie, nic więcej. Taki styl pana Broniarza - mówi o2.pl minister.

Dymisja?

Czy więc minister Czarnek może zostać zdymisjonowany? Wydaje się, że będzie to trudne. Lecz nie niemożliwe. Możliwość poparcia wniosku o wotum nieufności wyraził kilka dni temu poseł Zbigniew Girzyński. On i dwójka innych posłów odeszli niedawno z PiS i założyli koło poselskie. Ich głosami Czarnek mógłby zostać zdymisjonowany. To jednak melodia przyszłości.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(561)
tom
11 miesięcy temu
po zmianie rzadow moze liczyc na prace sprzatacza szaletow(jak go ktos zatrudni)
n-l
11 miesięcy temu
Mam uczniów, którzy pracują jako młodzi nauczyciele - tekst jednej z nich: " Ja nie wiedziałam, że o 4 tej nad ranem będę się kładła spać przez to sprawdzanie klasówek" A do tych osławionych pięciu lekcji czy czterech też się musi przygotować. Ja zresztą mam 30 godzin etatu, prowadzę koło zainteresowań, oprócz tego 2 godziny dydaktyczne. W pracy zazwyczaj jestem dłużej o przynajmniej pół godziny. Pomagam uczniom w przygotowaniu do konkursów. W domu przygotowanie do zajęć, ew. sprawdziany czy kartkówki do sprawdzenia. Niektóre weekendy zajęte (występy ze szkolnym zespołem - opieka). Spokojnie jest średnio ponad 40 godzin tygodniowo.
gość
11 miesięcy temu
Niskie czoło, 'wysoki' intelekt...
babcia52
11 miesięcy temu
Od koryta prosiaki odejdą ale świnia nie. Cała filozofia wykształciuchów., (Kul-ów, rydzyków i innych tego typu). Widać to wszystko na całym świecie, za ten chrześcijański splendor dziękuje Kanada.
BRONIARZ
11 miesięcy temu
pomylił adresy bo pisał do I sekretarz KC PZPR D.TUSKA.
Kajtek
11 miesięcy temu
Minister nie jest bogiem,ani władcą. Czy Polskim urzędnikom woda sodowa uderza do glowy? Minister, to po prostu urzędnik utrzymywany przez polskich podatników.
Ewa
11 miesięcy temu
Byłam nauczycielką przez rok. Nigdy więcej. Nauczyciele to ludzie, których nie chcielibyście spotkać w miejscu pracy. Towarzystwo roszczeniowe, o niesłusznie zawyżonym mniemaniu na swój temat i z wiecznymi pretensjami do całego świata. Unikam tych wazeliniarzy i donosicieli jak ognia.
Odp
11 miesięcy temu
Czasy się zmieniły, a Pan Czarnek, zwany dla uciechy ministrem - nadal tkwi w komunie.
Alina
11 miesięcy temu
Dziś nauczyciele to ludzie z przypadku. Najczęściej tacy, którym nie chce się uczciwie pracować.
Serio
11 miesięcy temu
Każdy by tak chciał.Duża forsa co mc za nic.Broniarz powinien odejść już dawno temu.Mam sąsiadki nauczycielki.Jedna drugi rok na płatnym urlopie zdrowotnym.Druga 5 godz.pracy a płaca duża co widać.
doktor
11 miesięcy temu
Nauczyciele powinni jak reszta 8 godzin dziennie pracować W MIEJSCU PRACY CZYLI SZKOLE. Zdążyliby wtedy i klasówki sprawdzić i do lekcji przygotować, wszystko. W akademikach były ciacze do cichej pracy, urządzić w szkołach taki cichacz i niech siedzą W MIEJSCU PRACY! a nie po 2 godzinach pracy do domu trzepać prywaty. KAŻDY BY TAK CHCIAŁ!!!
Jasiio
11 miesięcy temu
Ja myślę, że Czarnek ma rację w tym co robi, a o Broniarzu powiedział prawdę.
Polus
11 miesięcy temu
Jak zaczną protestowac nauczyciele to spacyfikowac ich
NicDoDać
11 miesięcy temu
Fajnie kogoś 'dociskać', robić ustawy, zarządzenia. Fajnie to wygląda z resortu, ale jak opinia publiczna chce kar za rozpieprzanie naszych pjeniadzy, za wymyślanie zakazów niezgodnych z niczym to cisza. Polacy. Obudźcie się.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić