Czekał na księdza po kolędzie. Zjawiła się policja. Szukali go 12 lat

Blisko 12 lat ukrywał się za granicą, zmieniając tożsamość i unikając odpowiedzialności karnej. Jego powrót do Polski zakończył się jednak szybkim zatrzymaniem. Opolscy "łowcy głów" doprowadzili poszukiwanego prosto do zakładu karnego.

Poszukiwany od lat wpadł po powrocie do krajuPoszukiwany od lat wpadł po powrocie do kraju
Źródło zdjęć: © Policja
Danuta Pałęga

Kryminalni z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu zatrzymali 45-letniego mężczyznę, który był poszukiwany za kradzieże i włamania. Skazany, chcąc uniknąć kary pozbawienia wolności, wyjechał z Polski i przez blisko 12 lat ukrywał się na terenie Holandii, skutecznie zacierając ślady swojej prawdziwej tożsamości.

Jego życie w cieniu zakończyli policjanci z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób, nazywani potocznie "łowcami głów".

15-latka zatrzymana za atak nożem. Policjanci pokazali nagranie

Operacyjne ustalenia i namierzenie kryjówki

Opolscy funkcjonariusze ustalili, że poszukiwany planuje powrót do Polski. Na podstawie zebranych informacji wytypowali miejsce, w którym mężczyzna mógł się ukrywać po przyjeździe do kraju. Działania operacyjne doprowadziły ich na teren powiatu kędzierzyńsko-kozielskiego.

Kilka dni później policjanci pojawili się pod ustalonym adresem i przeprowadzili zatrzymanie w najmniej spodziewanym dla poszukiwanego momencie. 45-latek nie spodziewał się wizyty kryminalnych.

Jak relacjonują policjanci, w chwili zatrzymania mężczyzna wyglądał przez okno, wypatrując... kolędników. Zamiast wizyty księdza, czekała go jednak długo odwlekana konfrontacja z wymiarem sprawiedliwości.

Dwa lata za kratami i zaskakujące wyjaśnienie

Zatrzymany trafił już do zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe dwa lata, odbywając zasądzoną karę. Zapytany przez funkcjonariuszy o powód powrotu do Polski, mężczyzna zaskoczył odpowiedzią. Stwierdził, że do opuszczenia Holandii skłoniło go to, iż "irytowały go tamtejsze kobiety".

Opolska Policja podkreśla, że nawet wieloletnie ukrywanie się za granicą nie gwarantuje bezkarności, a każdy poszukiwany musi liczyć się z tym, że prędzej czy później zostanie odnaleziony.

Wybrane dla Ciebie
Napis przed ambasadą Danii. Trump nie będzie zadowolony
Napis przed ambasadą Danii. Trump nie będzie zadowolony
Rolnik handluje nawet zimą. 1 kg za 1 zł. Takich cen w markecie nie zobaczysz
Rolnik handluje nawet zimą. 1 kg za 1 zł. Takich cen w markecie nie zobaczysz
Wynosili pełne wory. Zasypało całą plażę. Aż szczęka opada
Wynosili pełne wory. Zasypało całą plażę. Aż szczęka opada
Ksiądz miał przy sobie groźny narkotyk. Wcześniej chciał "intymnych spotkań"
Ksiądz miał przy sobie groźny narkotyk. Wcześniej chciał "intymnych spotkań"
Wilcze ślady blisko ludzi. Leśnicy wyjaśniają, co się dzieje
Wilcze ślady blisko ludzi. Leśnicy wyjaśniają, co się dzieje
Ksiądz ma żonę i dzieci. Dostał dyspensę od celibatu
Ksiądz ma żonę i dzieci. Dostał dyspensę od celibatu
Nieobyczajne sceny na Krupówkach. Burmistrz komentuje
Nieobyczajne sceny na Krupówkach. Burmistrz komentuje
To nie fotomontaż. Ręce opadają. Tak wyjechał na drogę
To nie fotomontaż. Ręce opadają. Tak wyjechał na drogę
Udana kolęda. Parafia zebrała ponad 200 tysięcy
Udana kolęda. Parafia zebrała ponad 200 tysięcy
Zgłosił zaginięcie żony. Odkrycie w windzie
Zgłosił zaginięcie żony. Odkrycie w windzie
Poszukiwania Iwony Wieczorek. Reakcja matki
Poszukiwania Iwony Wieczorek. Reakcja matki
Miękkie kluski śląskie. Trzymaj się tej zasady, a nie rozpadną się podczas gotowania
Miękkie kluski śląskie. Trzymaj się tej zasady, a nie rozpadną się podczas gotowania