"Czułam, że stało się coś złego". Przyjaciółka Mai zabiera głos
Polska wciąż żyje brutalnym morderstwem 16-letniej Mai w Mławie. W tej sprawie zatrzymano 17-letniego kolegę, który wyjechał do Grecji. - Pisałam do niej. Telefon milczał. Gdy wysłałam ostatnią wiadomość, ścisnęło mnie w sercu - mówi w rozmowie z "SE" przyjaciółka Mai.
Źródło zdjęć: © Facebook, Policja